Baza danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami od 1 stycznia 2020 r. ma umożliwiać kompleksowe zarządzanie informacjami dotyczącymi gospodarki odpadami oraz zapewnić elektroniczną realizację obowiązków rejestrowych, ewidencyjnych i sprawozdawczych. Jednak nowy sposób prowadzenia ewidencji odpadów niewątpliwie rodzi po stronie przedsiębiorców zarówno sporo nowych obowiązków, jak i wiele wątpliwości.

Warto podkreślić, że baza danych o produktach i opakowaniach oraz o gospodarce odpadami ma dodatkowo pozwolić na uszczelnienie systemu gospodarki odpadami i skuteczniejszą walkę z szarą strefą.

Od pomysłu do realizacji

Idea wdrożenia BDO zyskała poparcie niemal wszystkich interesariuszy rynku odpadów. Poza wątpliwościami dotyczącymi zakresu podmiotowego, który, zdaniem niektórych ekspertów, jest zbyt szeroki, to co do zasady pomysł został oceniony jako dobry, ważny i potrzebny. Początkowo wydawało się także, że etapy wprowadzania kolejnych modułów zostały rozsądnie zaplanowane – np. moduł rejestrowy zaczął działać 24 stycznia 2018 r., zaś rejestracji należało dokonać do 24 lipca br. Okres sześciu miesięcy był zatem czasem na to, aby wpisu dokonać oraz, w przypadku błędów, mieć możliwość jego modyfikacji czy korekty.

Ten dobry schemat działania nie został, niestety, powtórzony przy wdrażaniu modułu ewidencji i sprawozdawczości. Teraz, w przeddzień wejścia w życie bardzo istotnych, wręcz rewolucyjnych zmian i obowiązkowego prowadzenia ewidencji odpadów za pośrednictwem BDO, przedsiębiorcy nie wiedzą, jak...