W czasie posiedzenia sejmowej Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa, które odbyło się 21 stycznia br., ku naszemu zaskoczeniu zostaliśmy poinformowani, że z inicjatywy poselskiej przygotowywany jest projekt kolejnej nowelizacji ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, wprowadzający podatek śmieciowy. Zaskoczenie to jest tym większe, że pomysły nowelizacji ww. ustawy i wprowadzenia podatku śmieciowego w minionych latach już kilkakrotnie były wnikliwie analizowane w pracach legislacyjnych i zawsze zdecydowanie odrzucane przez Sejm RP – po raz ostatni w 2005 r. Z całą pewnością to nie kolejna nowelizacja, a wykonanie przez gminy ich ustawowych obowiązków w zakresie wprowadzenia regulaminów utrzymania czystości (dotychczas nie wszystkie gminy zrealizowały ten obowiązek, mimo iż ustawa uchwalona została w 2005 r.) oraz konsekwentne pełnienie przewidzianej ustawą funkcji kontrolnej gmin wobec przedsiębiorców są warunkami koniecznymi dla realizacji dyrektyw unijnych. Następnym warunkiem spełnienia wymogów unijnych jest budowa sieci instalacji przetwarzania odpadów. Koszt inwestycji w tym zakresie oceniany jest na ok. 4 mld euro, przy czym przeznaczone na ten cel fundusze unijne wynoszą niespełna 1 mld euro. Jest więc oczywiste, że dla realizacji ww. przedsięwzięć konieczne jest zaangażowanie finansowe sektora prywatnego. Kolejna dyskusja o wprowadzeniu podatku śmieciowego, oznaczająca w praktyce wywłaszczenie przedsiębiorców z rynku (umowy z mieszkańcami), zbudowanego przez lata intensywnej...