Podczas planowania ważnych imprez sportowych, takich jak igrzyska olimpijskie, organizatorzy muszą zwrócić uwagę na wiele aspektów, m.in. na gospodarkę odpadami oraz ochronę środowiska naturalnego.  Poza areną i emocjami towarzyszącymi aktywności fizycznej często przyjezdni obserwują wystawy artystów z różnych dziedzin, którzy w swoich pracach nawiązują do kwestii, które są w dużej mierze zależne od poprawnej edukacji i akceptacji społeczeństwa. Jedną z przedstawicielek świata sztuki jest Sarah Turner, znana londyńska ekoprojektantka, która zyskała sławę dzięki wykorzystywaniu materiałów pochodzących z recyklingu do realizacji niebanalnych projektów oraz wzorów oświetlenia wnętrz. Ku swojemu zaskoczeniu została poproszona przez producenta coca-coli o stworzenie jedynej w swoim rodzaju oprawy oświetleniowej oraz rzeźby z odzysku do specjalnie przygotowanego przez koncern Hospitality Centre (miejsca odpoczynku i spotkań biznesowych), znajdującego się w Parku Olimpijskim.   Zaklęty krąg Wykonane przez nią żyrandole ze 190 plastikowych butelek po napojach wzbudzały podziw. Łącznie w pomieszczeniu znajdowało się pięć takich lamp, a każda składała się z czterech pierścieni-otoczek z plastikowych butelek oraz umieszczonej pośrodku kuli. Kula ta, zwana Colą 30, jest jednym z najbardziej znanych wzorów lamp wymyślonych przez artystkę, wykonaną z 30 butelek ręcznie pociętych i ułożonych w wymyślną formę dekoracyjną. Dizajnerka postanowiła, że lampy będą mieć wygląd nawiązujący do olimpiady, dlatego podstawę konstrukcji stanowią okrągłe dyski...