Podczas posiedzenia Zarządu ZMP w Koszalinie 11 grudnia ub.r. dyskutowano na temat założeń projektów ustawy o gospodarce odpadami i o utrzymaniu czystości i porządku w gminach, a także o propozycjach zmian w innych ustawach: o gospodarce nieruchomościami czy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym.

Zdaniem członków Zarządu ZMP, oba projekty założeń powinny być uchwalane łącznie. Sprzeciw firm zajmujących się wywozem śmieci oraz izb gospodarki odpadami, poparty opiniami prawnymi, wobec zawartych w założeniach zapisów o gminnym władztwie nad odpadami sprawia, że samorządy czeka w tej materii poważna konfrontacja. W opinii tzw. lobby śmieciowego gminy nie muszą być właścicielem odpadów, lecz posiadać tylko większe niż do tej pory uprawnienia. – Gmina, aby móc organizować całą gospodarkę odpadami na swoim terenie, a także stosować instrumenty kontrolne, powinna być właścicielem odpadów – argumentował Ryszard Grobelny, prezes ZMP. Bez takiego zapisu nie będzie mogła tego robić. Bezpodstawne są obawy firm wywozowych, które poniosły nakłady na instalacje, że stracą one na wprowadzeniu nowego systemu. Samorządy bowiem będą musiały ogłaszać przetargi i instalacje te będą wykorzystane.   Samorządowe weto Projekty powinny zawierać również przepisy umożliwiające mniejszym gminom realizację gospodarki odpadami w jak najkorzystniejszej dla nich formie organizacyjnej (związki międzykomunalne, porozumienia itp.). Protest wzbudził zapis o sankcjach karnych dla burmistrza czy prezydenta w...