Wśród coraz liczniejszych projektów infrastrukturalnych, jakie wdrażane są w kraju w trybie koncesji lub partnerstwa publiczno-prywatnego (PPP), pojawiły się przedsięwzięcia drogowe. W centrum uwagi pozostają inwestycje zainicjowane przez Generalną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad (GDDKiA).

Można do nich zaliczyć np. budowę i eksploatację odcinka autostrady A2, która obejmuje prace pomiędzy Świeckiem i Nowym Tomyślem na długości 106 km i łączy się z przekazaniem partnerowi prywatnemu praw eksploatacyjnych do 2037 r. Inwestycja ma być zakończona jeszcze w 2011 r., a wartość transakcji szacowana jest na ponad 4 mld zł. Warte śledzenia jest również przedsięwzięcie obejmujące budowę i eksploatację autostrady A1 między Strykowem a Pyrzowicami. Inwestycja początkowo miała być realizowana w oparciu o PPP, a wartość robót szacowana jest na 7,5 mld zł. Odcinek autostrady A1 Stryków-Pyrzowice na podstawie umowy PPP miało budować konsorcjum Autostrada Południe. Koncesja na budowę wygasła jednak w styczniu 2011 r., kiedy konsorcjum nie zapewniło finansowania dla inwestycji. GDDKiA podjęła wówczas decyzję o wybudowaniu drogi w systemie tradycyjnym, ze środków budżetowych. Ze względu na późniejsze cięcia budżetowe w przypadku tego odcinka powrócono jednak do koncepcji PPP. Jak ilustrują powyższe przykłady (nie wspominając o najnowszym przypadku, którego niechlubnym bohaterem została chińska firma Covec), budowa dróg i autostrad napotyka w kraju na...