Ubiegłoroczna nowelizacja Prawa ochrony środowiska w dużym stopniu dotyczy przepisów nazywanych „prawem emisyjnym”, w tym zagadnień dotyczących pozwoleń emisyjnych. Zmiany są na tyle istotne, że warto zwrócić uwagę na najważniejsze ich elementy.

W lipcu ub.r. Sejm, przyjmując poprawki Senatu, uchwalił rządowy projekt ustawy zmieniającej ustawę Prawo ochrony środowiska (Ustawa z 11 lipca 2014 r. o zmianie ustawy Prawo ochrony środowiska oraz niektórych innych ustaw – DzU z 2014 r. poz. 1101), związany z transpozycją do prawa wewnętrznego wymagań dyrektywy 2010/75/UE Parlamentu Europejskiego i Rady z 24 listopada 2010 r. w sprawie emisji przemysłowych (zintegrowane zapobieganie zanieczyszczeniom i ich kontrola – Dz. Urz. UE L 334 z 17 grudnia 2010 r., s. 17; dalej określanej jako „dyrektywa IED”). Transpozycja została przeprowadzona poprzez wprowadzenie zmian i uzupełnień do kilku aktów prawnych, w szczególności wskazanej w tytule Ustawy z 27 kwietnia 2001 r. Prawo ochrony środowiska – DzU z 2013 r. poz. 1232 z późn. zm.; dalej określanej jako ustawa P.o.ś.). Nowelizacja dotyczy wielu zagadnień związanych z tzw. prawem emisyjnym (ochrona przed zanieczyszczeniem powstającym wskutek emisji do środowiska), w tym w obszernym zakresie z ochroną przed zanieczyszczeniem powierzchni ziemi (omówionych w „Przeglądzie Komunalnym” nr. 7-9/2014). W największym jednak zakresie nowelizacja dotyczy przepisów nazywanych „prawem...