Lipcowa nowelizacja ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach z 2011 r. (tzw. ustawa śmieciowa), poza oddaniem w ręce samorządów „władztwa” nad odpadami, nałożyła na nie także obowiązki w zakresie gospodarowania nimi, a co za tym idzie – wywiązania się z wielu zobowiązań w zakresie odzysku i recyklingu oraz ograniczenia składowania odpadów ulegających biodegradacji.

Pomimo „młodego wieku” znowelizowanych przepisów do Trybunału Konstytucyjnego skierowano już kilka wniosków, szczególnie dotyczących wątku „zamówieniowego”. Trybunał ma zbadać, czy regulacja ta jest zgodna z Konstytucją.

W sprzeczności z Konstytucją

Pierwsi złożyli swój wniosek radni Inowrocławia, twierdząc, że niektóre normy tej ustawy stoją w opozycji do ustawy zasadniczej. Chodzi o dwa przepisy. Pierwszy zabrania gminom powierzania odbioru odpadów komunalnych własnym jednostkom organizacyjnym, zmuszając je do udziału w przetargach w tym zakresie. Drugi kontrowersyjny zapis dotyczy nakazu przekształcenia zakładów budżetowych w spółki komunalne, w sytuacji, gdy będą chciały świadczyć usługi w zakresie odbierania odpadów od właścicieli nieruchomości. Skarżący wskazują, że ustawa stoi w sprzeczności z Europejską Kartą Samorządu Terytorialnego. Ich zdaniem, brakuje podstaw, by wyłączać możliwość udzielenia legalnego zamówienia wewnętrznego (tzw. in house) poprzez przepisy innej ustawy aniżeli Prawo zamówień publicznych. Wniosek popiera Związek Miast Polskich.

Zgodnie z art. 6d ust. 1 ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach,...