Współczesne, coraz bardziej zglobalizowane procesy rozwoju nasilają zróżnicowanie potencjałów gospodarczych miast w skali globalnej i krajowej. Globalizacja sprawia, że rośnie znaczenie metropolii kosztem miast średnich i małych.

Praktycznie na całym świecie mówimy o potrzebie aktywnej polityki regeneracyjnej miast. Brak tego typu działań może powodować napięcia polityczne.

W Polsce metropolizacja przestrzeni i towarzyszące temu procesy rozlewania się urbanizacji, upadku gospodarczego miast i ich dzielnic przebiegają ze szczególnie dużą dynamiką. Obecnie pokładamy wielką nadzieję w rewitalizacji miast, łącząc to z nową perspektywą finansowania rozwoju ze środków UE oraz przyjętą ustawą rewitalizacyjną. Niestety, istnieją realne zagrożenia, że oczekiwane efekty zapowiadanej terapii się nie spełnią. Największym zagrożeniem dla skutecznej rewitalizacji jest to, że władze miast nie są do tego wyzwania przygotowane: ani metodologicznie, ani finansowo. Przy istniejącym mechanizmie wsparcia finansowego rozwoju władze miast mogą stać się ofiarami „kroplówki rewitalizacyjnej”. Zamiast bowiem wzmacniać procesy regeneracyjne obszarów zdegradowanych, w praktyce środki na rewitalizację zasilą realizację tych inwestycji i projektów, które mają znaczenie wyborcze dla lokalnych polityków, a nie dla wywołania trwałego efektu regeneracyjnego.

Nieskuteczna kuracja

Istnieje wiele metod pobudzania rozwoju społecznego i gospodarczego, które mogą być stosowane w ośrodkach niebędących liderami lub miejscach będących w kryzysie. Wielodyscyplinarny zestaw takich metod i narzędzi składa się na grupę działań określanych mianem...