Pod koniec stycznia tego roku Ministerstwo Klimatu zorganizowało kolejne spotkania konsultacyjne dotyczące wdrażania strategii rozszerzonej odpowiedzialności producenta oraz stworzenia systemu kaucyjnego dla opakowań po napojach. W dialogu z resortem udział wzięli liczni przedstawiciele wszystkich branż i sektorów zainteresowanych usprawnieniem obecnego systemu gospodarowania opakowaniami i odpadami opakowaniowymi. Czy liczba głosów pojawiających się w dyskusji faktycznie przełoży się na urealnienie ministerialnej propozycji?

Skrót ROP oznacza, oczywiście, rozszerzoną odpowiedzialność producenta, ale podczas spotkań konsultacyjnych właściwszym jego rozwinięciem powinna być „rozmowa o pieniądzach”, ponieważ zasady finansowania przyszłego systemu stanowiły jedno z najczęściej omawianych zagadnień. Uzasadnioną obawę wzbudza przede wszystkim opłata oznaczona jako P1, którą podmioty wprowadzające na rynek krajowy produkty w opakowaniach przeznaczonych dla gospodarstw domowych wnosić będą za pośrednictwem urzędów marszałkowskich na rzecz poszczególnych gmin. Zgromadzone w ten sposób środki finansowe mają zostać przeznaczone na obniżenie opłat za odbiór odpadów komunalnych zebranych selektywnie oraz na pokrycie kosztów realizacji zadań własnych regulatora systemu, którym będzie Ministerstwo Klimatu lub wskazana przez nie inna jednostka. Wydaje się zatem, iż opłata P1 ma charakter zbliżony do podatku, który wnoszony będzie do organów samorządowych, a następnie bezpośrednio wykorzystywany do zmniejszania obciążeń finansowych ponoszonych przez mieszkańców w ramach gminnej gospodarki odpadami komunalnymi, co raczej wykracza poza standardowe ramy rozszerzonej odpowiedzialności...