Samorządy dezynfekują przestrzeń publiczną

Zminimalizowanie ryzyka zakażenia koronawirusem oraz poprawa bezpieczeństwa mieszkańców to główny cel wdrożonej, na terenie wielu miast w Polsce, regularnej dezynfekcji przestrzeni publicznej. Jak wygląda ona w praktyce?

Zwalczanie COVID-19 w przestrzeni publicznej nie należy do prostych. Ogromną rolę w tych działaniach odgrywają samorządy i spółki komunalne, których zadaniem było opracowanie właściwych schematów prac zapobiegawczych, np. ustalenie częstotliwości odkażania, dokonanie wyboru miejsc czy rodzaju stosowanych preparatów.

Decyzję o odkażaniu miejsc publicznych podjęto m.in. w Kielcach, Krakowie, Lublinie, Poznaniu, Sopocie, Sosnowcu, Stalowej Woli czy Warszawie. Oczyszcza się tam (zgodnie z zalecaniami Światowej Organizacji Zdrowia – WHO) powierzchnie często dotykane przez ludzi, np. przyciski włączające światła sygnalizacji na przejściu dla pieszych, klamki, publiczne toalety, ławeczki, uliczne kosze na śmieci, przystanki komunikacji publicznej, pętle autobusowe, stacje rowerów miejskich, a także pojazdy komunikacji miejskiej, wejścia do szpitali, otoczenia aptek czy urzędy miasta. O tym, jakie metody zastosowano w wybranych miastach, dyskutowano podczas webinarium pt. „Dezynfekcja przestrzeni publicznej”, zorganizowanym 22 maja przez redakcję miesięcznika „Przegląd Komunalny”.

– Dane naukowe na temat trwałości cząstek wirusa SARS-CoV-2 poza organizmem żywym wskazują, że cząstki te mogą utrzymywać się w powietrzu pomieszczenia zamkniętego do trzech godzin, a na wszelkich powierzchniach od kilku godzin do 2-3 dni – mówi prof. UAM...