Nawałnice, podtopienia, powodzie, ekstremalne temperatury czy inne anomalie pogodowe mogą wpłynąć na destabilizację warunków w przestrzeni miejskiej. Obecnie 44 miasta w Polsce starają się jak najlepiej zapobiec w przyszłości skutkom tych zjawisk, wprowadzając program Ministerstwa Środowiska – Miejski Plan Adaptacji.

– Zjawiska klimatyczne, tj. ekstremalne temperatury, fale upałów, deszcze nawalne, podtopienia czy powodzie, szczególnie niebezpieczne są na terenie dużych miast i na obszarach metropolitalnych ze względu na dużą koncentrację ludności, zabudowy i infrastruktury – wyjaśnia Katarzyna Zielonka, główny specjalista z Departamentu Edukacji i Komunikacji Ministerstwa Środowiska.

Powódź, susza czy mróz?

Zagrożeń dla zdrowia i życia człowieka, jakie stwarzają anomalie pogodowe, jest tak dużo i są one tak poważne, iż przygotowuje się specjalne plany obronne przed nimi. Będą one kosztować 31 mln zł. Należy podjąć tego typu działania, bo w razie katastrof najpierw problem mają samorządy, a potem państwo – największy jednak, jak zwykle, sami mieszkańcy. Na razie miasta potrafią alarmować mieszkańców np. poprzez aplikacje pogodowe w telefonach, aby w przypadku zagrożenia (np. nadchodzącej wichury) nie wychodzili z domów. To jednak zbyt mało. Dużym zagrożeniem są też np. ekstremalnie wysokie temperatury. Z informacji Ministerstwa Środowiska wynika, że liczba zgonów właśnie w czasie ekstremalnie wysokich upałów wzrosła w ostatnich latach w Polsce niemal o 20%....