Od początku roku polskie przedsiębiorstwa branży wodno-kanalizacyjnej działają w nowych realiach organizacyjnych i prawnych. W debacie, która towarzyszyła procesowi legislacyjnemu, często powoływano się na systemy istniejące w innych krajach Europy i świata. Niektóre z nich chcemy zaprezentować. Rozpoczynamy od Wielkiej Brytanii. 

W artykule dr Klary Ramm, który zamieszczamy na stronie 25, znaleźć można wszystkie najważniejsze dane o sektorze wodnym w Europie. W materiałach graficznych dotyczących struktury własności Wielka Brytania wyróżnia się  cytrynowym kolorem. To kraj, w którym prawie cały system (nie tylko zarządzanie nim) jest w rękach prywatnych (podobnie jest w Danii, ale dotyczy to mniej niż połowy przedsiębiorstw dostarczających wodę). Oczywiście, nie było tak zawsze. Wielką prywatyzację należy powiązać z polityką prowadzoną w latach 80. ubiegłego wieku przez premier Margaret Thatcher. W 1989 roku przedsiębiorstwa zajmujące się dostarczaniem wody i oczyszczaniem ścieków w Anglii i Walii zostały sprywatyzowane. Te w Szkocji i Irlandii Północnej pozostały majątkiem publicznym.  Sektor wodny w Wielkiej Brytanii podlega państwowym regulatorom ekonomicznym. Na terenie Walii i Anglii jest to Water Service Regulation Authority (OfWat). Pod jego kuratelą są 32 spółki wod-kan (wśród nich kilkanaście zajmujących się tylko dostawą wody). Nad jakością wody czuwa Inspektorat Wody Pitnej (Drinking Water Inspectorate), a zarządzaniem wodami zajmuje się Agencja Środowiskowa (Environment...