Przedstawiony opinii publicznej zestaw nowych uregulowań prawnych, mających porządkować i stabilizować zasady funkcjonowania, w tym wsparcia publicznego dla energetyki wykorzystującej odnawialne źródła energii, nie spełnia, w opinii PIGEO wymienionych celów. Ponadto nie gwarantuje wypełnienia ciążącego na Polsce obowiązku pełnej transpozycji do krajowego systemu prawnego dyrektywy 2009/28/WE.

Najważniejsze zarzuty Najważniejsze zarzuty dotyczą następujących spraw: · rezygnacji z obowiązku zakupu energii wytwarzanej w OZE, · nadmiernego skomplikowania zasad udzielania wsparcia, co uniemożliwia racjonalne szacowanie przyszłych przychodów, a tym samym planowanie inwestycji, · nadmiernego skomplikowania i zbiurokratyzowania zasad dla funkcjonowania mikroźródeł, co eliminuje jakikolwiek efekt zachęty w tym zakresie, · zastosowania zmienionych zasad udzielania wsparcia, bez żadnych okresów przejściowych, również do inwestycji zrealizowanych w ubiegłej dekadzie lub znajdujących się w trakcie realizacji, · pominięcia szeregu kwestii stanowiących treść dyrektywy tak kluczową jak rola i udział samorządów lokalnych w rozwoju OZE oraz gwarancja lub priorytet w przyłączeniu, a także zagadnień dotyczących samochodów elektrycznych, co jest nierozerwalnie związane z ideą smart grid, · sprzeczności zapisów uzasadnienia i oceny skutków regulacji (OSR) z rzeczywistymi danymi dotyczącymi funkcjonowania poszczególnych sektorów energetyki korzystających ze źródeł odnawialnych, a także oczywistych rozbieżności z zapisami projektów ustaw. Przyjęcie takiej filozofii funkcjonowania sektora OZE, a w szczególności zasad udzielania wsparcia publicznego z całą pewnością wywoła poważne perturbacje w funkcjonowaniu źródeł już istniejących, a także zahamuje rozwój branży...