Związek Pracodawców Gospodarki Odpadami wystosował list otwarty do premiera Donalda Tuska. Poniżej przytaczamy jego treść.

  Szanowny Panie Premierze, Tę formę wypowiedzi, jaką jest list otwarty, stosuje się tylko w wyjątkowych sytuacjach. Ale ta sytuacja jest wyjątkowa co najmniej z trzech powodów. Popierwsze,nasila się zorganizowana kampania części samorządów i reprezentujących ich korporacji w celu nierespektowania istotnych zapisów ustawy o zmianie ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach z 1 lipca 2011 r. (u.c.p.g.), jakimi są przepisy o obligatoryjności przetargów na odbiór i zagospodarowanie odpadów, z powołaniem się na ogólne rozstrzygnięcia ETS-u (Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości – przyp. red.) i tzw. doktrynę in-house. Pomijamy tu niezrozumienie istoty tej linii orzecznictwa – tj. np. faktu, iż nie pojawia się ona jako rezultat przekonania o tym, że w celu zapewnienia komfortu spółkom gminy należy im przyznać monopol, tylko chodzi o sytuację tworzenia spółki celowej w intencji zapewnienia wystarczającej podaży usług, a następnie ochrony wcześniej zdziałanych czynności. Tu jest na odwrót – prawie ćwierćwiecze przedsiębiorcy budowali swoją pozycję na rynku, a państwo – miast ochraniać ich dorobek – z dnia na dzień likwiduje ich udział w rynku. Ale, oczywiście, wierzymy w to, że i w tym przypadku nie chodziło o zapewnienie komfortu (monopolu) spółkom gminnym, tylko o...