Zacznę od tego, że jest spora szansa na to, iż w październiku zakończymy rozpatrywanie projektu ustawy o odpadach. Na ostatnich spotkaniach udało się nam bowiem przeanalizować sporo materiału – ok. 170 artykułów. Oczywiście, zgłosiliśmy wiele poprawek. Między innymi uznaliśmy, że rządowa propozycja wykreślenia z ustawy artykułu, który zobowiązywał przedsiębiorców skupujących złom do ewidencji osób pojawiających się tam z towarami, jest dalece niepożądana. Naszym zdaniem przepis ten powinien zostać utrzymany, a nasi prawnicy podpowiedzieli nam, jak go poprawić. Członkowie Podkomisji zaproponowali też, by zmodyfikować art. 7 projektu ustawy o odpadach. Chodzi mianowicie o zmianę klasyfikacji z odpadów niebezpiecznych na inne niż niebezpieczne. Sugerujemy, by w przypadku odpadów, dla których oczywiste jest, że nie miały styczności z substancjami niebezpiecznymi, nie trzeba było prowadzić kosztownych badań. Dotyczyć to może ubrań ochronnych, np. kasków na budowie. Ponadto w art. 41 zostało jednoznacznie dookreślone, że w przypadku zezwoleń dla regionalnych instalacji do przetwarzania odpadów komunalnych organem właściwym będzie marszałek województwa. W tym samym artykule oraz dodatkowo w art. 45 wprowadziliśmy możliwość dla posiadaczy odpadów prowadzących w tym samym miejscu różne działalności w zakresie gospodarki odpadami uzyskiwania jednej decyzji administracyjnej, wydawanej przez marszałka województwa. Bez przyjęcia tej zmiany przedsiębiorca musiałby zdobyć dwie decyzje u dwóch różnych organów: starosty...