Wydawać by się mogło, że decyzja o odstąpieniu od budowy kopalni węgla brunatnego znajdującego się w tzw. Rowie Poznańskim jest już ostateczna. Niestety, pomysł eksploatacji nowych wielkopolskich złóż węgla brunatnego nadal powraca.

W części I artykułu zostały zaprezentowane zasoby węgla brunatnego w woj. wielkopolskim, a także możliwości eksploatacji jego złóż. Jednocześnie podkreślono iż Sejmik w 2010 r., uchwalając nowy Plan Zagospodarowania Przestrzennego Województwa Wielkopolskiego zatwierdził, że część udokumentowanych złóż węgla brunatnego położonych w centralnej i północno-zachodniej części województwa nie będzie eksploatowana ze względu na ochronę wartości przyrodniczych oraz uwarunkowania społeczno-gospodarcze. Szybko okazało się, że teoria rozminęła się z praktyką.

Już w 2011 r. minister środowiska udzielił utworzonemu w 2008 r. przedsiębiorstwu PAK Górnictwo, którego celem jest zapewnienie bazy paliwowej dla Zespołu Elektrowni Pątnów-Adamów-Konin, koncesji na poszukiwanie i rozpoznawanie złoża węgla brunatnego w rejonie „Poniec-Krobia” i „Oczkowice”. Upoważniła ona przedsiębiorcę do prowadzenia prac poszukiwawczo-rozpoznawczych złóż węgla brunatnego. Zaznaczono przy tym, że otwory wiertnicze mogą być wykonywane jedynie pod warunkiem uzyskania zgody na wejście w teren od właściciela nieruchomości gruntowej.

W praktyce okazało się, że prace nad badaniem nowego złoża, które zaopatrywałoby w węgiel elektrownie w Koninie, napotkały na ostry sprzeciw lokalnych społeczności i różnych ekologicznych organizacji.

Warto też dodać, że projekt „Polityki energetycznej Polski do 2050...