Według szacunkowych ocen biomasa zajmuje czwarte miejsce pod względem potencjalnych zasobów energetycznych, zaspokajając ponad 15% światowego zapotrzebowania energetycznego. Biorąc pod uwagę fakt, iż biomasa w stanie naturalnym może zawierać pewne toksyczne pierwiastki i związki chemiczne, jej najdogodniejszym wykorzystaniem energetycznym wydaje się być obecnie metoda transformacji termochemicznej w kierunku wodoru – ekologicznie czystego nośnika bioenergii. Wodór – superczyste paliwo? Wodór uważany jest w tej chwili za idealne paliwo przyszłości. Może on pochodzić np. z procesów elektrolizy wody wykorzystujących energię elektryczną generowaną podczas termicznych transformacji biomasy (turbiny) lub z wykorzystania innych odnawialnych źródeł energii (słońce, wiatr). Nie będąc paliwem pierwotnym, wodór musi zostać wydzielony nakładem pewnej energii (której większą część tym samym w sobie magazynuje), np. w procesie rozkładu elektrolitycznego H2O. Wodór można też uzyskać z rozkładu pośrednich półproduktów, uzyskanych wskutek termochemicznych przemian biomasy (np. olejów drzewnych, produkowanych poprzez pirolizę biomasy składającej się głównie z ligniny i celulozy)¹. To tzw. odwęglanie biomasy dla celów energetycznych poprzez produkcję wodoru jako paliwa ma jeszcze jeden, ważny aspekt ekologiczny – jest dogodniejsze do przeprowadzenia w jednym, zintegrowanym (i tym samym – wysoko selektywnym) procesie technologicznym, z potencjalną możliwością ścisłej kontroli emisji COx, NOx i SOx. Cel ten jest zdecydowanie łatwiej osiągnąć, gdy się dysponuje konkretnie zlokalizowaną instalacją technologiczną...