Spór dotyczący możliwości wykonywania przez gminną jednostkę organizacyjną (w formie zakładu budżetowego) usług w postaci odbioru odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości, bez konieczności przeprowadzania przetargu, ciągle pozostaje nierozstrzygnięty. Jednak nie to jest przedmiotem niniejszych rozważań. Rodzi się bowiem pytanie dodatkowe: czy można wykorzystać środki organizacyjne i techniczne takiego podmiotu? Innymi słowy, czy taki zakład budżetowy może stać się podwykonawcą dla firmy wyłonionej w drodze przetargu?

Punktem wyjścia należy uczynić Ustawę z 20 grudnia 1996 r. o gospodarce komunalnej (DzU z 2011 r. nr 45, poz. 236). Zgodnie z jej art. 1 ust. 2, gospodarka komunalna obejmuje przede wszystkim zadania o charakterze użyteczności publicznej, których celem jest bieżące i nieprzerwane zaspokajanie zbiorowych potrzeb ludności w drodze świadczenia usług powszechnie dostępnych. Może być ona prowadzona przez jednostki samorządu terytorialnego m.in. w formie samorządowego (gminnego) zakładu budżetowego. Ponadto art. 7 tej ustawy stwierdza wyraźnie, że działalność wykraczająca poza ten obszar nie może znaleźć się w kompetencjach zakładu budżetowego.

Powszechność usług

Na tym tle należy więc rozstrzygnąć kilka zagadnień wstępnych. W przypadku odbioru odpadów komunalnych od właścicieli nieruchomości bez wątpienia mamy do czynienia ze sferą „zadań o charakterze użyteczności publicznej”. Zarówno w orzecznictwie, jak i literaturze przedmiotu na ogół panuje zgoda co do tego, że chodzi tu...