Branża wodociągowo-kanalizacyjna przeżywa ostatnio bardzo burzliwy czas – ze względu na poważną modyfikację prawa krajowego. Następuje mnóstwo gwałtownych zmian powodujących istotną reorganizację usług wod-kan w Polsce.

Większość z nich wynika z wdrożenia przez rząd RP nowych rozwiązań, wynikających z jego wizji organizacji gospodarki wodnej. Niektóre zapisy np. w ustawie Prawo wodne są wynikiem zobowiązań zawartych w ramowej dyrektywie wodnej (RDW, 2000/60/WE). Również oczekiwane rozporządzenie Ministra Zdrowia w sprawie jakości wody przeznaczonej do spożycia przez ludzi wynika częściowo ze zmian w dyrektywie w sprawie jakości wody do picia (98/83/WE), o których pisałam już dwa lata temu. Jednak większość zmian spośród niedawnych zmian legislacyjnych jest odzwierciedleniem własnej wizji rządu na sprawy gospodarki wodnej. Dotyczy to na przykład powołania nowego podmiotu – „Wód Polskich” – i powierzenia mu obowiązków centralnego regulatora taryf za usługi wodociągowe i kanalizacyjne.

Dbałość o czystość wody

Również na szczeblu Unii Europejskiej zachodzą istotne dla branży wodnej zmiany w prawie. Warto pamiętać, że to, co dziś jest decydowane na szczeblu unijnym, za dwa czy trzy lata będzie musiało funkcjonować w prawie krajowym. Najbliższą istotną zmianą jest więc nowa dyrektywa w sprawie jakości wody do picia. Po raz kolejny zostanie zapewne zmodyfikowany załącznik I („Parametry i wartości parametryczne”), KE zleciła konsultantom zewnętrznym analizę...