1 / 4

Instalacje wykorzystujące odnawialne źródła energii, LED-y, a także urządzenia odzyskujące ciepło z linii produkcyjnych są coraz częściej stosowane w polskich zakładach przemysłowych.

Właściciele niektórych firm przywiązują dużą wagę do rozwiązań proekologicznych i starają się, aby ich jednostki produkcyjne w jak najmniejszym stopniu oddziaływały na środowisko. Zakłady przemysłowe nie tylko postępują zgodnie z obowiązującym prawem i normami w zakresie ochrony środowiska, ale coraz częściej same wytwarzają energię elektryczną, racjonalizując swoje wydatki.

Z myślą o środowisku

MTP 300 x 250

Firma PepsiCo Poland, produkująca napoje w zakładach w Żninie i Michrowie k. Grójca oraz słone przekąski w Grodzisku Mazowieckim i Tomaszowie Mazowieckim, odnotowuje liczne sukcesy w ograniczaniu wpływu swoich zakładów na środowisko. W ciągu ostatnich sześciu lat obniżyła zużycie energii i wody na jednostkę gotowego produktu średnio o jedną czwartą. Zgodnie z filozofią „Performance with Purpose”, firma dokłada starań, aby jej działania pozytywnie oddziaływały na otoczenie.

W zakładach PepsiCo produkujących przekąski w Tomaszowie Mazowieckim i Grodzisku Mazowieckim odzyskuje się ciepło z linii produkcyjnych. W pierwszej z wymienionych miejscowości instalacja odzyskuje 100 kW ciepła (fot. 1), natomiast w Grodzisku, gdzie w wysokiej temperaturze smaży się chipsy ziemniaczane, instalacja osiąga moc do 2 MW. Odzyskanym ciepłem ogrzewane są zbiorniki oleju, woda oraz budynki.

W zakładzie w Grodzisku Mazowieckim ścieki po płukaniu ziemniaków wykorzystuje się do produkcji biogazu. W tym celu zaprojektowano specjalną instalację, która odbiera biogaz i przesyła go do zewnętrznego zbiornika w kształcie kopuły, w której znajduje się elastyczny balon z gazem o pojemności 1000 m3 (fot. 2). Spalanie tego biogazu w wysoko sprawnym silniku pozwala wygenerować 250 kW energii elektrycznej do zasilania linii produkcyjnych oraz dodatkowo 300 kW ciepła, które wykorzystywane jest do podtrzymania procesów technologicznych w oczyszczalni ścieków. Spalanie biogazu zmniejszyło zużycie prądu w obiekcie o 4,5%.

W zakładach produkujących napoje w Michrowie i Żninie ciepło generowane przez kompresory powietrza zużywa się do podgrzewania wody potrzebnej w ramach produkcji. Z kolei w instalacji ciekłego dwutlenku węgla, niezbędnej do wytwarzania napojów gazowanych, powstaje chłód, jako naturalny efekt rozprężania gazu. Chłód ten jest odzyskiwany za pomocą specjalnej instalacji i używany do chłodzenia napojów w trakcie procesu rozlewu.

Dzięki systematycznym działaniom oraz inwestycjom w innowacyjne rozwiązania zakłady PepsiCo w Polsce znacznie obniżyły zużycie energii i wody na jednostkę gotowego produktu. W ciągu ostatnich sześciu lat (2009-2015) w Michrowie zredukowano zapotrzebowanie na energię do wyprodukowania litra gotowego napoju aż o 34%, a na wodę o 22%. W Żninie na litr gotowego napoju zużywa się teraz o 42% mniej energii i o 5% mniej wody. To najniższy wskaźnik w grupie PepsiCo w regionie obejmującym Europę, Rosję i Turcję – tylko 0,049 kWh/litr. Zakład w Grodzisku Mazowieckim potrzebuje dziś o 9% mniej energii i o 27% mniej wody niż sześć lat wcześniej, aby wyprodukować kilogram chipsów ziemniaczanych. Z kolei w Tomaszowie Mazowieckim obniżono zużycie energii na kilogram gotowego produktu o 16%, a wody aż o 58%.

– Nasz główny cel to dostarczanie konsumentom ich ulubionych napojów i przekąsek, ale równie ważne jest to, aby produkować je w sposób odpowiedzialny, dbając o środowisko naturalne. Jesteśmy dumni, że wspólnym wysiłkiem pracowników naszych zakładów produkcyjnych, wspartym znacznymi inwestycjami, obniżyliśmy w ostatnich latach zużycie prądu i wody na jednostkę produktu średnio aż o jedną czwartą. Dzięki temu pomagamy zachować środowisko naturalne w jak najlepszym stanie dla przyszłych pokoleń – podsumowała Małgorzata Skonieczna, dyrektor ds. komunikacji korporacyjnej PepsiCo na Europę Centralną. We wszystkich zakładach PepsiCo w Polsce wymieniono oświetlenie na energooszczędne oprawy LED.

Wysokie standardy

Grupa Maspex Wadowice od 2003 do 2015 r. na inwestycje proekologiczne wydała łącznie ponad 125 mln zł. – Bez wątpienia każda działalność wytwórcza wiąże się z ingerencją w środowisko naturalne. Wszystkie procesy produkcyjne w naszych zakładach prowadzone są tak, aby ingerencja w naturę była jak najmniejsza. Wysokie wewnętrzne standardy proekologiczne są zgodne z najsurowszymi normami i przepisami, a często nawet bardziej restrykcyjne od międzynarodowych wymogów w tym obszarze – zapewniała Dorota Liszka, manager ds. komunikacji korporacyjnej Grupy Maspex.

Jedną z inwestycji środowiskowych, które zostały zrealizowane w zakładach Grupy Maspex, była modernizacja instalacji do wytwarzania draży w Wadowicach. Głównym celem inwestycji było maksymalne ograniczenie energochłonności procesu, a jednocześnie zmniejszenie ilości zużywanej energii elektrycznej w trakcie produkcji czekolady.

Zmodernizowano także zespół kotłowni zakładowych w Wadowicach, co doprowadziło do zredukowania energochłonności i wodochłonności procesów produkcyjnych oraz zmniejszenia ilości emitowanych zanieczyszczeń i ich wpływu na środowisko, zgodnie ze standardami unijnymi.

1
2
UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj