W środę wieczorem na terenie składowiska odpadów w Gaci pod Oławą wybuchł pożar. Z płomieniami walczyło kilkanaście zastępów straży pożarnej.

AKTUALIZACJA: Na temat pożaru wypowiedział się Andrzej Sobolak, do niedawna prezes Zakładu Gospodarowania Odpadami Gać.

– Niestety to nie był niemożliwy do przewidzenia przypadek. Przed moim urlopem w czerwcu zidentyfikowane zostało zagrożenie i rozpoczęte zostały przygotowania by temu zapobiec. Niestety podczas urlopu nowy przewodniczący rady nadzorczej doprowadził do mojego odwołania i nie mogłem zadania dokończyć. Jak widzę priorytety w Gać się zmieniły i bezpieczeństwo stoi na dalszym planie. Dla mnie to karygodne zaniedbanie i należy poszukać winnych – skomentował A. Sobolak.


Jak informuje portal Oława24, pożar wybuchł kilka minut po godzinie 19:00. Ogniem zajęły się odpady wielkogabarytowe (m.in. stare meble i tworzywa sztuczne) znajdujące się na terenie składowiska Zakładu Gospodarowania Odpadami Gać.

Z ogniem walczyło kilkanaście zastępów straży pożarnej z Oławy, Brzegu i najbliższych okolic.

– W tej chwili sytuację mamy opanowaną. Na miejscu pracuje kilkanaście zastępów straży pożarnej. Korzystamy również z naszego zbiornika przeciwpożarowego. Ogień już się nie rozprzestrzenia – poinformował w rozmowie z Radiem Opole Kazimierz Bączek z Zakładu Gospodarowania Odpadami w miejscowości Gać.

Czytaj także >>> Prezes ZGO Gać odwołany

Na chwilę obecną nie wiadomo co było przyczyną pożaru. – Było sucho w ostatnich dniach, temperatury wysokie i to mogło mieć wpływ, ale przyczyny pożaru na chwilę obecną nie znamy – dodał K. Bączek.

Władze ZGO Gać uspokajają mieszkańców – dym unoszący się nad zakładem nie był toksyczny. Na miejscu, oprócz straży pożarnej, pracowała także policja, która będzie próbowała ustalić przyczynę pożaru.

Pożar udało się sfilmować portalowi Oława24.pl:

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

2 Komentarze

  1. Mówią płonie stodoła płonie aż strach , aż kurzy się z niej
    Trzeszczy wszystko dokoła ściany i dach gorąco, że hej
    Pobiegnij tam do niej szkoda czasu , bo
    stodoła płonie a w niej ludzie jacyś są,
    Sołtys chyba już zwołał prawie pół wsi, pomagaj i ty.
    Płonie stodoła, alarm trwa,więc myślę, a niech
    Dlaczego właśnie ja miałbym brać w dudy miech?

Skomentuj