Pożary na składowiskach lub w sortowniach odpadów są coraz częściej występującą zmorą dzisiejszych czasów. Niestety, od 2014 r. regularnie wzrasta ich ilość. Tego typu zdarzenia są niebezpieczne nie tylko dla ludzi i środowiska, ale też są dotkliwe z punktu widzenia ekonomicznego. Jakie są przyczyny pożarów na składowiskach lub sortowniach i jak im zapobiegać?

W ciągu ostatnich dwóch lat znacząco wzrosła ilość pożarów w sektorze zajmującym się szeroko pojętą gospodarką odpadami. – Coraz częściej mamy też do czynienia z pożarami o charakterze przestępczym. W związku z nasilającymi się tego typu zjawiskami musimy wdrażać rozwiązania, które będą przeciwdziałać pożarom. Istotne jest przy tym właściwa koordynacja i współpraca różnych jednostek – powiedział Sławomir Mazurek, podsekretarz stanu w Ministerstwie Ochrony Środowiska, wygłaszając słowo wstępne skierowane do uczestników konferencji „Składowanie odpadów – zagrożenia i bezpieczniejsza przyszłość”.

Wydarzenie zostało zorganizowane w czwartek 13 października podczas targów Pol-Eco-System przez Oddział Wielkopolski Stowarzyszenia Inżynierów i Techników Pożarnictwa przy współpracy z komendą Wojewódzką PSP w Poznaniu oraz MTP. Konferencja została dofinansowana przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Poznaniu w ramach edukacji ekologicznej.

Branża odpadowa skazana na pożar?

Z jakimi zagrożeniami spotykamy się podczas składowania odpadów, kto odpowiada za ich likwidację? Jaka rolę pełnią lokalne samorządy i straż pożarna podczas pożarów składowisk? Jak zwiększyć bezpieczeństwo nie tylko pożarowe, ale i ekologiczne, budując nowoczesne spalarnie śmieci? Na tego typu pytania szukali odpowiedzi obecni na konferencji prelegenci – doświadczeni oficerowie Państwowej Straży Pożarnej, którzy zajmują się tematyką zapobiegania zagrożeniom na składowiskach odpadów i spalarniach oraz uczestniczyli w likwidacji dużych pożarów tych obiektów.

Jako pierwszy wystąpił st. kpt. Marek Piekutowski, naczelnik wydziału kontrolno–rozpoznawczego z Państwowej Straży Pożarnej z Poznania. Zwrócił on uwagę na najważniejsze aspekty związane z zabezpieczeniem przeciwpożarowym składowisk i sortowni odpadów. Głównie skupił się na przykładach z terenu woj. wielkopolskiego.

– Pożar stanowi największe niebezpieczeństwo dla ludzi i środowiska. Często podczas jego gaszenia występują trudności z prowadzeniem działań gaśniczych, a ogromne hałdy śmieci palą się jak torf. Samo gaszenie może trwać kilka, a nawet kilkanaście dni – ostrzegał M. Piekutowski. Jak poinformował, na składowiskach znajduje się najwięcej, bo 85 proc. odpadów komunalnych. Ale są tam też obecne odpady medyczne.

Najniebezpieczniejsze jednak są odpady niebezpieczne głównie wybuchowe, toksyczne czy żrące. M. Piekutowski wiele uwagi poświęcił omówieniu wymagań stawianych składowiskom odpadów i sortowni śmieci. Wśród najważniejszych wymienił: odpowiednią klasę odporności pożarowej budynku i jego elementów, gęstość obciążenia ogniowego i powierzchnię stref pożarowych, a także odpowiednią odległość od innych obiektów i między nimi.

– Otwarte składowisko należy traktować jaka budynek produkcyjno-magazynowy – poinformował M. Piekutowski. Naczelnik wymienił też  najważniejsze aspekty brane pod uwagę w przypadku kontroli Państwowej Straży Pożarnej. Wśród nich wymienił: właściwe wyposażenia w urządzenia przeciwpożarowe i gaśnice, przeciwpożarowe zaopatrzenie w wodę i podział obiektu na strefy pożarowe. Ponadto zwrócił uwagę na warunki ewakuacji i postępowania w przypadku pożaru, sposób magazynowania i przetwarzania materiałów, a także właściwe wyznaczenie dróg pożarowych.

Najczęstsze błędy

– Istnieje szereg nieprawidłowości zaobserwowanych na obiektach czy instalacjach, które służą zagospodarowaniu odpadów – stwierdził M. Piekutowski. Jak wyjaśnił, często są to obiekty wykonane na terenach składowisk odpadów niezgodne z dokumentacją projektową i użytkowane bez stosownych pozwoleń. Dodatkowo często występują braki w zakresie wymaganej dokumentacji, w tym instrukcji bezpieczeństwa pożarowego. Problem stanowi też nieznajomość przepisów z zakresu ochrony przeciwpożarowej wśród pracowników oraz brak przeglądów potwierdzających sprawność określonych instalacji. Ponadto – stwierdził – brak zaopatrzenia w wodę może obniżyć skuteczność działań ratowniczo-gaśniczych.

M. Piekutowski zwrócił również uwagę, że od 2014 r zaczęło przybywać pożarów śmieci. – Problemem, z którym muszą zmierzyć się zarządcy składowisk, jest samozapłon odpadów występujący na skutek koncentracji gazów składowiskowych – podkreślił. Dodatkowo jego zdaniem często przyczyną pożaru jest zwykła nieostrożność pracowników.

Pożar składowiska w Dąbrówce Wlkp.

W dalszej części spotkania Janusz Drozda z Komendy Powiatowej PSP Świebodzin, przedstawiciel PSP Gorzów Wlkp. omówił przebieg akcji i spostrzeżenia z akcji gaszenia pożaru składowiska odpadów w Dąbrówce Wlkp. w 2015 r. Jak wyjaśnił, pożar powstał w zewnętrznym magazynie surowców wtórnych do produkcji paliwa alternatywnego RDF.

– Był to piaty pożar tego składowiska od 2010 r. – podkreślił J. Drozda. I dodał, że przeprowadzona we wrześniu 2015 r. kontrola wykazała niedostosowanie stref pożarowych do wstępującego obciążenia ogniowego (4000 KJ/m kw.).

Zwrócił też uwagę na szereg innych problemów, które pojawiły się podczas gaszenia pożaru. Przykładowo: nie było możliwości swobodnego dojazdu pojazdów należących do straży do składowiska, stąd pojawiły się problemy z dostarczaniem wody potrzebnej do ugaszenia pożaru. Ponadto strażacy nie mieli też jak dojechać do zbiornika przeciwpożarowego z wodą. – Ostatecznie do gaszenia wykorzystano pompy pływające do transportu wody – podsumował.

Jakie wnioski?

O swoich doświadczenia i wnioskach z dochodzeń pożarowych w sortowniach i na składowiskach odpadów mówił z kolei Tomasz Wiśniewski z PSP Poznań.

– Badając przyczyny pożaru, należy zwrócić uwagę na nie budzące wątpliwości okoliczności jego wystąpienia. Ważne, by w przyszłości wyciągać wnioski i dbać o poprawę bezpieczeństwa określonego obiektu – powiedział. I dodał, że brak dostatecznej wiedzy o możliwościach powstawania pożarów może doprowadzić do bagatelizowania zagrożeń, co ostatecznie może mieć ogromne skutki finansowe dla podmiotu zarządzającego obiektem. –Warto też przestrzegać procedur związanych z konserwacją  i remontami urządzeń, zachowywać porządek, wyposażyć się w odpowiedni sprzęt do gaszenia pożaru, wyszkolić załogę i kontrolować dostęp osób w tym wdrożyć monitoring wizyjny – wyliczał.

Pożar w sortowni

W dalszej części swojego wystąpienia T. Wiśniewski podał przykład pożaru, który wystąpił w budynku sortowni po zapaleniu się dezodorantów. – Przyczyną pożaru było zapalenie się towaru w sortowni i został on zainicjowany na skutek tarcia o posadzkę metalowych zbiorników dezodorantów – mówił T. Wiśniewski. Jak poinformował, firma, na terenie której wystąpił pożar, nie była przygotowana pod względem bezpieczeństwa pożarowego do sortowania opakowań zawierających pozostałości substancji niebezpiecznych i łatwopalnych. I dodał, że problematyka budynków sortowni odpadów wymaga systemowego podejścia w zakresie ochrony pożarowej, należy też szczegółowo analizować wyniki czynności kontrolno-pomiarowe. – Zachodzi też konieczność opracowania tzw. list kontrolnych – podsumował.

Apelował też, że należy usprawniać proces odbioru dostarczonego towaru, należy też wyznaczyć strefę pożarową do rozładunku towaru. Jednocześnie podkreślił, że sortownie są narażone na szereg oszustw ze strony podmiotów dostarczających odpady. – Nie wszystkie sortownie działają też legalnie, a brak zgłoszenia działalności skutkuje brakiem czynności kontrolno-rozpoznawczych funkcjonariuszy PSP – poinformował T. Wiśniewski.

Ochrona przeciwpożarowa w spalarniach

Zabezpieczenie przeciwpożarowe budynku instalacji termicznego przekształcania odpadów komunalnych to temat, który omówili  Mariusz Pecio i Mariusz Łącki ze Szkoły Głównej Służby Pożarniczej w Warszawie. Jak zaznaczyli prelegenci, Prawo budowlane w Polsce w obszarze przepisów techniczno-budowlanych nie jest dedykowane specyficznym budynkom przemysłowym oraz znajdującym się w nich instalacjom technologicznym w tym spalarniom odpadów komunalnych.

Aby skutecznie chronić spalarnie przed pożarami, należy wykorzystywać te obszary przepisów polskich, które dotyczą ogólnie wszystkich obiektów budowlanych oraz normy techniczne zagraniczne (dla spalarni – NFPA850) oraz indywidualną dokumentację.

Podsumowaniem konferencji był wspólny wyjazd uczestników spotkania do spalarni (ITPOK) odpadów komunalnych w Poznaniu.

Czytaj więcej

5 Komentarze

  1. Spójrzcie na te zdjęcia – elokwentni, mądrzy ludzie wręczają medale odznaczenia innym elokwentnym, mądrym, wykształconym ludziom teraz już też zasłużonym dla branży. Garnitury, rozmowy, prelekcje, prezentacje, dyskusje, kontrakty przy stolikach często zakrapianych alkoholem – to POLEKO panowie. O wszystkim i o niczym, nikt bowiem nie potrafi czy nie chce czy może też nic nie robi aby zmienić rzeczywistość, legislacyjny burdel, nierealne przepisy narzucone prze państwo polskie – zakaz składowania odpadów o kaloryczności więcej niż 6MJ/kg – narzucić najprościej
    redaktorzy – ten tytuł nie powinien brzmieć nie „pożary na składowiskach” a pożary na zakładach zagospodarowania odpadów. Zadajmy pytanie dlaczego tak jest ? Bo się opłaca – jak się spali na składowisku to co ? Będziemy mieli jeszcze trochę pojemności. Jak się pali na zakładzie to już w ogóle super bo ? Bo zaoszczędziło się na opłacie marszałkowskiej za składowanie albo za odbiór rdf !
    Krytyka powinna być jednak konstruktywna – na początek proponuję przywrócić rozporządzenie mbp, w zmienionej formie oczywiście, nie mniej przywrócić – ustalić jasne ujednolicone zasady postępowania z odpadami.

  2. Czy ci prelegenci są głusi i ślepi czy uważają innych za idiotów.A może jedno i drugie. Prawda obiektywna jest jedna, że pożary na polskich składowiskach mają podłoże ekonomiczne. Zatem po co to bredzenie o zabezpieczeniach p.poż.

  3. Czy ktoś słyszał o pożarach na składowiskach i na innych instalacjach na Zachodzie? Nie? To w takim razie nie przypadkiem staje się to polską specjalnością… portalsamorzadowy.pl/gospodarka-komunalna/dziwne-pozary-na-skladowiskach-odpadow,83555.html

Skomentuj