Po przeprowadzeniu konsultacji z mieszkańcami, radnymi dzielnic i przedsiębiorcami oraz uruchomieniu internetowej ankiety, w której wzięło udział 5,5 tys. osób, władze Gdańska przystąpiły do tworzenia przepisów regulujących usytuowanie reklam w mieście.

– Mieszkańcy chcieliby ograniczenia liczby reklam w przestrzeni miejskiej. Tworząc nowe przepisy uda nam się znaleźć tzw. złoty środek i pogodzić interesy wszystkich. Reklam nie zakażemy, ale przepisy je regulujące napiszemy tak, żeby nie zakłócały estetyki i nie zaśmiecały przestrzeni miejskiej – mówi zastępca prezydenta Gdańska ds. komunalnych Piotr Grzelak.

Projekt uchwały ma zostać opublikowany jeszcze w lipcu. Jednak już teraz wiadomo, że Gdańsk – zgodnie z nowymi przepisami i zgodnie z sugestiami mieszkańców – podzielony będzie na sześć stref: 0, 1, 2, 3, 4 oraz Z (zieleń).

W każdej z tych stref obowiązywać będą różne zasady sytuowania nośników reklamowych.Najbardziej restrykcyjne przepisy obowiązywać będą w ścisłym centrum miasta (m.in. ulice Długa, Długi Targ, Mariacka). W tej strefie liczba reklam będzie maksymalnie ograniczona. Potem, im dalej od centrum, tym przepisy będą łagodniejsze i dopuszczać będą więcej zróżnicowanych form reklamowych.

Wszystkie nośniki będą musiały zawierać także opis zawierający konkretne parametry: usytuowanie (np. odległość od drogi czy budynku), powierzchnia, miejsce ekspozycji, lokacja względem zieleni czy detale architektoniczne budynku, na którym znajduje się reklama. Co najważniejsze, Miasto Gdańsk już teraz deklaruje, że w żadnym przypadku nie będzie możliwości dowolnej interpretacji zapisów uchwały.

Po oficjalnym zaprezentowaniu projektu uchwały zostanie ona wyłożona do publicznej wiadomości (jak plan zagospodarowania przestrzennego). Po zebraniu uwag – i ustosunkowaniu się do nich – projekt trafi pod obrady Rady Miasta Gdańska.

– Chcemy, żeby uchwała została skierowana do Rady Miasta we wrześniu – dodaje prezydent Grzelak.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj