1 / 5

W Bytomiu przeprowadzony został pierwszy test z wykorzystaniem dronów, które sprawdzą czym mieszkańcy palą w piecach.

– Dzięki zastosowaniu drona diametralnie skraca się czas procedury kontrolnej, bo urządzenie pobierając próbkę dymu wydobywającą się z naszego komina, natychmiast bada jej skład. Za pomocą specjalnego oprogramowania dane trafiają do operatora i są zapisywane w bazie. Obecność szkodliwych gazów i pyłów świadczy o tym jakiego „paliwa” używa niefrasobliwy lokator – mówi dr inż. Jan Bondaruk, Z-ca Naczelnego Dyrektora ds. Inżynierii Środowiska Głównego Instytutu Górnictwa.

Testy przeprowadzał Główny Instytut Górnictwa, który  opracował  nowatorskie  urządzenie nazywane fachowo: mobilna platforma monitoringu wybranych parametrów niskiej emisji z wykorzystaniem dronów. Zastosowano w nim własne rozwiązanie laserowych mierników stężenia pyłu, dwutlenku i tlenku węgla.

Latające laboratorium cechuje niezawodność działania w trybie on-line i wysoka dokładność pomiarów, która pozwala na wskazywanie źródeł i wielkości emisji zanieczyszczeń. – Dron mierzy to, co wydostaje się z komina bezpośrednio nad nim, ale dzięki takim pomiarom można też opracować mapę zagrożeń i wskazać miejsca kumulacji zanieczyszczeń pyłowych – podkreśla dr Adam Szade, jeden z autorów opracowania.

W mobilnej platformie monitoringu wybranych parametrów niskiej emisji z wykorzystaniem dronów zastosowano oryginalne optoelektroniczne rozwiązania Głównego Instytutu Górnictwa wykorzystujące technologie promieniowania w zakresie światła widzialnego i podczerwonego (VIS i IR).  Metoda pomiaru pozwala zarówno na ocenę gęstości zapylenia, jak i rozkładu granulometrycznego pyłów, w szczególności frakcji wdychalnych:  PM1, PM2.5 i PM10, które są najbardziej szkodliwe dla zdrowia oraz relacji CO do CO2 w spalinach. Dzięki wykorzystaniu niewielkich aspiratorów akumulatorowych i membran filtracyjnych zamontowanych w głowicach pomiarowych podwieszonych pod dronem, wyniki stężenia zanieczyszczeń pyłowych w powietrzu mogą być następnie zweryfikowane w akredytowanym laboratorium GIG.

System umożliwia również rejestrację przelotów (obraz z kamery na pokładzie drona, wysokość/odległość od emitera uzyskana za pomocą dalmierza, pozycja geograficzna), wizualizację danych i wyników oraz ich interpretację na mapie, w tym przy zastosowaniu narzędzi GIS.

W badaniach terenowych zastosowano dron Tarot T15 V2 z maksymalnym ciągiem silników do 20 kg i możliwością montażu platformy pomiarowej o masie maksymalnej do 4,5 kg. Czas lotu urządzenia to maksymalnie 42 minuty (w zależności od obciążenia i warunków meteo). Dron może wznieść się na wysokość jednego kilometra.

GIG podpisał już list intencyjny o współpracy w zakresie prac badawczo-rozwojowych w dziedzinie bezzałogowych systemów latających z wiodącymi producentami z terenu województwa śląskiego.

Czytaj więcej

Skomentuj