Legnickie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej prowadzi rozruch linii sortowniczej Regionalnej Instalacji Przetwarzania Odpadów. Zniszczył ją lipcowy pożar odpadów w hali sortowni.

– Odtworzono wszystkie urządzenia, podzespoły i elementy sortowni, w których „zagościł” w ostatnich dniach lipca pożar. Włączamy do rozruchu poszczególne elementy odtwarzanej sortowni, starannie kontrolując ich sprawność funkcjonowania – mówi prezes LPGK Józef Wasinkiewicz.

W pożarze, który wybuchł pod koniec lipca, zniszczeniu uległa m.in. kabina sortownicza, taśmociągi, instalacje elektryczne, elementy sterowania, itd. – Pożar wybuchł po godzinach pracy, w zamkniętej hali. Ekspert ds. pożarnictwa działającego w imieniu i na rzecz ubezpieczyciela doszedł do wniosku, że był to samozapłon odpadów. A wysoka temperatura powstała podczas pożaru spowodowała zniszczenie niektórych instalacji i urządzeń – dodaje Józef Wasinkiewicz.

W zakładzie zainstalowano dodatkowy system alarmowania przeciwpożarowego. – Doszliśmy do wniosku, że dodatkowo zainstalujemy system alarmowania przeciwpożarowego skojarzony ze stanowiskiem dowodzenia Państwowej Straży Pożarnej w Legnicy. W przypadku, gdyby coś takiego pojawiło się po raz drugi, bezpośrednio będzie alarmowana straż pożarna – wyjaśnia prezes LPGK.

Do sortowni Legnickiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej trafiają wyłącznie selektywnie zebrane odpady surowcowe. Na czas usuwania zniszczeń, naprawy i wymiany urządzeń obowiązki te przejęły dwie firmy zajmujące się zagospodarowaniem odpadów. Standardy jakości segregacji zostały zachowane. Nie wzrosły opłaty mieszkańców za zagospodarowanie odpadów.

Ze wstępne szacunków odtworzenia sortowni wynika, że koszt ten będzie kształtował się w granicy 600-700 tys. zł. – Po uruchomieniu wszystkich elementów instalacji i finansowym rozliczeniu się z wykonawcami, wystąpimy do naszego ubezpieczyciela o odszkodowanie rekompensujące wszystkie poniesione straty i koszty – dodaje prezes Wasinkiewicz.

Instalacja ma być oddana do eksploatacji w pierwszych dniach listopada.

Czytaj więcej

Skomentuj