Jeszcze tylko do końca października trwa nabór wniosków w programie Prosument na inwestycje dla dolnośląskich spółdzielni mieszkaniowych i wspólnot. Z programu skorzystała m.in. spółdzielnia w Miliczu.

Bezpłatna energia ze słońca produkowana przez panele fotowoltaiczne umożliwia oświetlenie części wspólnych budynku przy ul. Kopernika, m.in. klatek schodowych i korytarzy piwnicznych.

– Fundusz wypłacił na montaż dwudziestu ośmiu paneli fotowoltaicznych o łącznej mocy 7 kW ponad 55 tys. złotych – mówi Aleksander Marek Skorupa, prezes zarządu Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu. W tej kwocie 40 proc. stanowi dotacja, pozostała część to niskooprocentowana pożyczka, która będzie spłacana przez piętnaście lat.

Nadwyżki uzyskanej energii będą oddawane do sieci. Spółdzielcy oceniają, że nowa instalacja zaspokoi co najmniej dotychczasowe zapotrzebowanie energetyczne części wspólnych budynku. Zyska także środowisko. Do powietrza trafi mniej CO2 w ciągu roku – o blisko 5,5 tony.

WFOŚiGW we Wrocławiu otrzymał z Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej na realizację programu Prosument w regionie 25 mln zł. O środki z programu mogą wnioskować wspólnoty i spółdzielnie mieszkaniowe. Pieniądze można przeznaczyć nie tylko na montaż paneli fotowoltaicznych, ale również na powstanie instalacji źródeł ciepła opalanych biomasą, pomp ciepła, kolektorów słonecznych, małych elektrowni wiatrowych i mikrokogenerację.

Oprócz Spółdzielni Mieszkaniowej „Barycz” w Miliczu środki finansowe pozyskały także spółdzielnie we Wrocławiu, Legnicy i Jaworze oraz wspólnota mieszkaniowa w Wałbrzychu. Umowy będą zawierane z beneficjentami do końca tego roku, a realizacja projektów musi się zakończyć w 2017 r.

Czytaj więcej

1 Komentarz

  1. Definicja mafii spółdzielczej
    Mafia spółdzielcza – organizacja przestępcza rekrutująca się często ze środowisk postkomunistycznych (byłych członków aparatu państwa totalitarnego), o strukturze hierarchicznej, funkcjonująca najczęściej w spółdzielniach-molochach liczących kilkadziesiąt tysięcy mieszkańców. Działalność organizacji jest oparta na wyzysku lokatorów spółdzielni mieszkaniowych w wyniku pobierania zawyżonych opłat czynszowych. Istnienie organizacji charakteryzuje się nieusuwalnością i nietykalnością władz, nadmierną konsumpcją środków finansowych przez tzw. “zaprzyjaźnione firmy” oraz przerośnięty aparat administracyjny, kominowymi płacami członków zarządu, inwestowaniem spółdzielczych funduszy w przedsięwzięcia nie związane ze statutowymi celami spółdzielczości, degradacją społeczności spółdzielni-molocha (powszechny brak prawa własności, podwyższona przestępczość, skupiska biedy, duża liczba eksmisji, dewastacje mienia).

    Głównym narzędziem finansowania organizacji i rozszerzania jej wpływów jest mechanizm wyprowadzania środków finansowych ze spółdzielni poprzez stosowanie systemu zakupu towarów i usług w zawyżonych cenach oraz księgowania fikcyjnych faktur usługowych. Legalizacja procederu jest możliwa dzięki kreatywnej księgowości i skutecznemu pozbawieniu członków spółdzielni możliwości realnego nadzoru nad wydatkami i polityką finansową dzięki manipulowaniu obsadą stanowisk w zarządzie i organach SM. Wielomilionowe budżety spółdzielni-molochów są źródłem łatwego pozyskiwania i transferowania pieniędzy do “zaprzyjaźnionych firm”. Z powodu ogromnych kwot do rozdysponowania, niemożliwe jest księgowanie w spółdzielni wyłącznie fikcyjnych faktur (tylko usług, bez obrotu materiałowego), dlatego klasyczną metodę stanowią zakupy towarów po zawyżonych cenach (zawyżenia średnio od kilkunastu do kilkudziesięciu procent zależnie od czynników lokalnych). Niejednokrotnie też, w celu zagospodarowania rocznego budżetu realizuje się całkowicie pozbawione sensu ekonomicznego roboty (np. remonty elewacji budynku rok po roku).

    Organizacja, manipulując kryteriami wyboru dostawców w praktyce eliminuje z zaopatrzenia spółdzielni oferentów z wolnego rynku. Dostęp do zleceń zachowuje jedynie wyselekcjonowana, uprzywilejowana grupa tzw. “zaprzyjaźnionych firm” – często firm członków rad nadzorczych, rad osiedli, pracowników spółdzielni, członków rodzin zarządu, osób powiązanych z wpływowymi środowiskami. Wskutek eliminacji konkurencji i pozyskiwania wykonawców jedynie w zamian za łapówki i podział wynagrodzenia za zlecenie, roboty są niskiej jakości, niejednokrotnie wykonywane niezgodnie z zasadami sztuki budowlanej i powodujące straty finansowe na szkodę spółdzielców.

    Organizacja w celu zapewnienia sobie bezkarności i hegemonii w lokalnej społeczności przenika do struktur organów wymiaru sprawiedliwości, samorządu, jednostek administracji państwowej, środowisk naukowych i biznesu. Spółdzielniane organizacje przestępcze z całego kraju komunikują się ze sobą uzgadniając generalne kierunki polityki organizacji, angażują się też w działalność polityczną, tworząc silne lobby parlamentarne oparte na strukturach partii postkomunistycznych. Naczelnym zadaniem lobby jest przeciwdziałanie reformom w spółdzielczości i torpedowanie wszelkich zmian, które mogłyby doprowadzić do demokratyzacji w funkcjonowaniu spółdzielczości i dać członkom – poprzez uwłaszczenie i podział spółdzielni-molochów – prawo samostanowienia i godnego życia.

Skomentuj