Co dalej z programem Kawka? Czy funkcjonować będzie program Ryś? Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej zapewnia, że, mimo możliwych zmian w programach, nadal będą środki na ochronę powietrza.

We wtorkowej „Gazecie Wyborczej” pojawiła się informacja, że zlikwidowane mają być programy Kawka i Ryś. Jak jednak informuje rzecznik NFOŚiGW Sławomir Kmiecik, w Funduszu trwa na razie przegląd wszystkich programów, którego celem jest uporządkowanie obszarów wsparcia, z zachowaniem zasady pierwszeństwa wydatkowania środków unijnych i przy jednoczesnym uwzględnieniu możliwości finansowych Funduszu. – W związku z tym obecnie nie ma jeszcze decyzji, co do ostatecznego kształtu poszczególnych programów, a NFOŚiGW nie wstrzymał ich funkcjonowania – informuje rzecznik, który dodaje, że nabory w programach Kawka i Ryś zakończyły się zgodnie z planem, a NFOŚiGW obecnie ocenia złożone wnioski.

Program Kawka – są pieniądze do 2018 r.

Przypomnijmy, że program Kawka służy likwidacji niskiej emisji. Dotychczas przeprowadzono w nim trzy nabory, na które skierowano 400 mln zł. – W związku z wyczerpaniem się alokacji, nie była planowana kontynuacja programu. NFOŚiGW już wcześniej nie zakładał dalszych naborów w ramach Kawki – w związku z zobowiązaniami narzuconymi Dyrektywą CAFE, Narodowy Fundusz planował środki finansowe w ramach do tej pory przeprowadzonych naborów z wydatkowanie tych środków do 2018 r. – tak, aby możliwe było spełnienie tych zobowiązań. 20 stycznia zakończył się ostatni, trzeci nabór i ta edycja nadal trwa w tym sensie, że złożone przez wojewódzkie fundusze (WFOŚiGW) wnioski są w ostatniej fazie weryfikacji przed podjęciem decyzji o ewentualnym podpisaniu umów w ramach tego programu. Wnioski o udostępnienie środków złożyło 13 wojewódzkich funduszy, ale większość z tych dokumentów wymagała aktualizacji – mówi Sławomir Kmiecik.

Watersystem 300 x 250

– Do tej pory wypłacono dopiero niewiele ponad 50 mln zł, a pozostała kwota wypłacana będzie w latach 2016-2018, więc program Kawka nie jest zlikwidowany, choć – po przeglądzie również pod kątem efektywności wydatkowania środków publicznych i doświadczeń związanych z wdrażaniem programu w kontekście osiąganych efektów ekologicznych – może on funkcjonować w innym niż dotychczas kształcie – zaznacza rzecznik Funduszu.

Ryś pod znakiem zapytania

Ryś jest z kolei ogólnopolskim programem służącym termomodernizacji budynków jednorodzinnych, który ma być wdrażany przez pośredników finansowych – WFOŚiGW oraz banki. – Zgodnie z harmonogramem, NFOŚiGW ogłosił nabory na pośredników. W ramach ostatniego naboru 100 mln zł było przeznaczone dla WFOŚiGW, a 300 mln zł zostało skierowane do banków. W naborach nie zgłosił się jednak żaden bank, który byłby skłonny obsługiwać program. Wnioski w ramach programu Ryś złożyło 10 WFOŚiGW, co oznacza, że również nie wszystkie z 16 WFOŚiGW podjęły się tej roli. Nie gwarantuje to wdrażania programu na terenie całej Polski, a NFOŚiGW jako instytucja centralna, obsługująca duże inwestycje, finansowane również ze środków europejskich, nie ma możliwości wdrażania sama tego programu – informuje S. Kmiecik, podkreślając skalę potrzeb inwestycyjnych.

– Budynki jednorodzinne stanowią prawie połowę wszystkich budynków mieszkalnych w Polsce. Ich efektywność energetyczna jest często bardzo niska — szacuje się, że około 70% z nich jest nieocieplonych lub ocieplonych niedostatecznie. Mówimy więc o ogromnym zapotrzebowaniu i braku możliwości sfinansowania przez NFOŚiGW takiej skali potrzeb – tłumaczy i dodaje, że NFOŚiGW jest w tej chwili na etapie podejmowania decyzji ws. ewentualnego podpisania umów ze zgłoszonymi WFOŚiGW, biorąc pod uwagę możliwości, zasadność i celowość wdrażania programu RYŚ w takim kształcie.

Będą zmiany

Niezależnie od kłopotów obu programów, NFOŚiGW zapewnia, że nie rezygnuje z programów wsparcia nakierowanych na ochronę powietrza i pracuje nad nowymi instrumentami, dzięki którym możliwe będzie uzyskanie jeszcze lepszych efektów ekologicznych. – Konkretne potrzeby w tej mierze oraz ewentualnie zakres nowych obszarów wsparcia zostaną zidentyfikowane po zakończeniu trwającego jeszcze w NFOŚiGW przeglądu programów priorytetowych – z uwzględnieniem potrzeb środowiskowych, dostępnych środków (w tym pochodzących z budżetu unijnego), dotychczasowych doświadczeń NFOŚiGW oraz możliwości finansowych Narodowego Funduszu – mówi rzecznik Funduszu.

Na razie zmieniona lista programów priorytetowych została zatwierdzona uchwałą Rady Nadzorczej 20 maja 2016 r. Decyzja będzie prawomocna po niewniesieniu uwag przez Ministra Środowiska, który ma na to dwa tygodnie. Jak zaznacza rzecznik Funduszu, popiero wówczas NFOŚiGW będzie mógł opublikować zatwierdzoną, zmienioną listę programów na obecny rok.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj