1 / 10

W ostatnim roku w gdańskim zakładzie spółki Amiblu uruchomiona została trzecia maszyna do produkcji niekołowych rur GRP. Popyt na tego typu wyroby wciąż rośnie, dlatego też Grupa Amiblu zapowiada powstanie dwóch kolejnych linii do ich produkcji w Europe.

Aktualnie fabryka w Gdańsku zaopatruje nie tylko rynki europejskie. Rury produkowane w gdańskiej fabryce dostarczane są także na rynek amerykański; w Los Angeles z użyciem m.in. tych rur prowadzony jest projekt renowacji sieci kanalizacyjnej.

Rynek rur GRP, takich jak te produkowane przez Amiblu, jest bardzo zmienny. Gdańska fabryka 20 lat temu zaczynała od produkcji zbiorników, separatorów, studzienek i mniejszych rurociągów. Później przyszedł czas zapotrzebowania na rury do kanalizacji o dużych średnicach. Był czas wykopów otwartych i był czas przecisków, dziś w pakiecie zamówień znaczącą ilość stanowią rury renowacyjne.

Stworzone od podstaw

W 2019 roku obok linii produkcyjnej NC-1 i NC-2 powstała kolejna linia – NC-3.

Warto dodać, że wszystkie urządzenia produkcyjne w Gdańsku powstawały na miejscu praktycznie od podstaw, czyli są wynikiem pracy tutejszych specjalistów.

A wszystko zaczęło się w 2006 roku, kiedy pojawił się klient, który miał

za zadanie wykonać renowację 100-letniego, niekołowego kanału z cegły.

Po tym pierwszym projekcie zaczęły się pojawiać kolejne. Bardzo duże zapotrzebowanie na rury niekołowe sygnalizowała również Europa Zachodnia, gdzie dotarła informacja, że gdańska fabryka jako jedna z nielicznych jest w stanie produkować rury o najróżniejszych kształtach na skalę przemysłową.

Z Gdańska do Hollywood

Między innymi rury z tej fabryki zastosowane były i nadal są do renowacji sieci kanalizacyjnej w Los Angeles.

Zanim jednak to się stało, dwa lata trwały prace przygotowujące produkt zgodny z amerykańskimi normami. Od tamtej pory Amiblu  jest dostawcą certyfikowanych na rynku amerykańskim rur niekołowych. Sam fakt, że produkowane w Polsce rury GRP zostały zaakceptowane na tak bardzo rygorystycznym

pod względem jakości rynku amerykańskim, świadczy o tym, że jest to naprawdę dobry produkt.

Rynek rozwojowy

Potrzeby renowacyjne w branży kanalizacyjnej rosną zarówno w Polsce, jak i na świecie. Dlatego zarząd Grupy Amiblu zdecydował o powstaniu dwóch kolejnych linii produkcyjnych rur niekołowych w Europie – jednej w Belgii, a drugiej w Hiszpanii. Kolejnym krokiem rozwoju i ekspansji Amiblu będą obie Ameryki, Południowa i Północna, we współpracy z firmą OTEC i amerykańskim oddziałem firmy Hobas.

Statkiem, helikopterem i ratrakiem po zamarzniętym lodzie

Elastyczność w dostosowaniu się do potrzeb rynku to jeden z najważniejszych atutów spółki. W ostatnich latach firma dostarczała swoje rury do realizacji przemysłowo-energetycznych m.in. do budowy układów chłodzenia nowych bloków energetycznych w Kozienicach, Opolu czy Jaworznie. Produkty Flowtite GRP od lat są dostarczane z Gdańska do hydroelektrowni w Norwegii. Dystrybutor norweski poinformował nas, że ok. 90% realizacji tego typu na terenie Norwegii wykonywanych jest właśnie na produktach GRP Flowtite. W przypadku tych projektów jednym z wyzwań jest kwestia transportu rur. Norweskie elektrownie położone są czasami w tak niedostępnych miejscach, że można tam dotrzeć tylko zimą, gdy grunt jest zamarznięty. Rury z Polski najpierw płyną morzem, później są transportowane helikopterami, a na ostatnim etapie przewożone są ratrakami.

Co będzie w przyszłości?

– Z perspektywy 20-25 lat widzimy, jak ciężar produkcji rur się przesuwa. W tej chwili dużo mniej buduje się nowych rurociągów, natomiast więcej jest renowacji rurociągów, które powstały dziesiątki lub setki lat temu. Może w przyszłości większość produkcji będzie związana z zieloną energią? Nie wiem, ale z pewnością fabryki i produkty Amiblu  do tych zmian zostaną odpowiednio dostosowane – mówi Marek Czapla, Project Engineer w firmie  Amiblu.