1 / 9

Od 15 lat Zakład Gospodarki Odpadami Sp. z o.o. w Jarocinie działa na rzecz nie tylko mieszkańców kilkunastu gmin, ale też przyszłych pokoleń. Oprócz codziennej pracy i prowadzonej edukacji ekologicznej ważne są także kolejne prowadzone i planowane inwestycje. Dekadę temu powstał nowy zakład, w realizacji jest jego rozbudowa o Wielkopolskie Centrum Recyklingu. Spółka inwestuje również w PSZOK-i.

Budowa zakładu i ogromne nakłady finansowe potrzebne do jego uruchomienia wymagały podpisania porozumienia przez kilkanaście samorządów. Oprócz Jarocina ostatecznie przystąpili do niego przedstawiciele gmin: Jaraczewo, Kotlin, Żerków, Dominowo, Krzykosy, Nowe Miasto n. Wartą, Zaniemyśl, Borek Wlkp., Piaski, Chocz, Czermin, Dobrzyca, Gizałki, Książ Wlkp., Śrem, Kórnik, Pleszew i Środa Wlkp. Zapadła wspólna decyzja o budowie Zakładu Zagospodarowania Odpadów Jarocin z siedzibą w Witaszyczkach. – Włodarze uznali, że chcieliby, aby była to instalacja z udziałem przede wszystkim samorządu. Miało to gwarantować pełną kontrolę nad jakością procesu i cenami stosowanymi przez zakład – przypomina Witosław Gibasiewicz, prezes Zarządu ZGO Jarocin – spółki zarządzającej zakładem.

Inwestycja wymagała nakładów finansowych rzędu 150 mln zł, których, nawet wspólnie, kilkanaście samorządów nie było w stanie udźwignąć. Za pośrednictwem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej udało się pozyskać dotację z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko, wynoszącą 84 mln zł. Wsparła ją też pożyczka z NFOŚiGW w kwocie 13 mln zł.

Nowoczesny zakład

Wybudowano halę sortowni wraz z kompostownią i komorą fermentacji oraz instalację do przetwarzania biogazu w energię elektryczną i cieplną, a także oddano do użytku nową kwaterę. Tę, jedną z najnowocześniejszych instalacji w Wielkopolsce, oddano do użytku w 2015 r. W zakładzie zastosowano innowacyjne rozwiązania technologiczne. – Jeśli chodzi o sortownie, to jest tu największa liczba urządzeń fotooptycznych do sortowania odpadów w województwie, więc to dość dobrze zautomatyzowana sortownia. W Wielkopolsce jesteśmy pod tym względem liderem – mówi, nie kryjąc dumy, Witosław Gibasiewicz.

Przy pracy dwuzmianowej pozwala to przerabiać strumień odpadów sięgający 75 tys. ton odpadów zmieszanych rocznie. Instalację w Jarocinie, posiadającą status regionalnej instalacji przetwarzania odpadów komunalnych, wyróżnia też fakt, że frakcja podsitowa trafia tam do fermentacji suchej. Pozwala to na produkcję dużej ilości biogazu, zamienianego na energię cieplną i elektryczną. – Nasz zakład staje się samodzielny energetycznie. Udało nam się uzyskać certyfikat na polepszacz glebowy o nazwie „Terrawit”, który może być stosowany w rolnictwie i w warzywnictwie. Jesteśmy pod tym względem jednym z wyróżniających się RIPOK-ów w tej części kraju – wspomina prezes.

Systemem gospodarowania odpadami obsługiwanymi przez ZGO Jarocin jest dziś objęte ponad 270 tys. mieszkańców (w roku 2003 ta liczba sięgała raptem 45 tys.). Ilość odpadów, które przez 15 lat udało się do niego „wciągnąć”, robi wrażenie.

W roku 2003 statystyki mówiły o 11,5 tys. ton odpadów rocznie, natomiast w roku 2017 liczba ta sięgnęła już 100 tys. ton. W tym samym czasie rocznie udało się zgromadzić około 36 tys. ton odpadów zbieranych selektywnie. W 2018 r. przekroczono granicę 40 tys. ton.

To również zasługa uruchomienia pięciu punktów selektywnej zbiórki odpadów komunalnych, z których mieszkańcy bardzo chętnie korzystają. Trzy działające właśnie czekają na modernizację. Spółka złożyła też wniosek do NFOŚiGW o dofinansowanie rozbudowy istniejących oraz budowę kolejnych pięciu PSZOK-ów.

Centrum recyklingu w Jarocinie

Coraz większe ilości produkowanych i odbieranych odpadów sprawiają, że spółka wraz z samorządami postanowiła rozwijać system i inwestować w kolejne instalacje. – W związku z unijnymi wymaganiami dotyczącymi podniesienia poziomów recyklingu i odzysku jak największej ilości surowców widzimy konieczność rozbudowania zakładu o te części, które będą się wiązać z przerabianiem odpadów zbieranych w sposób selektywny – przypomina prezes Gibasiewicz.

Mimo że jarocińska instalacja przerabia odpady zbierane selektywnie, w najbliższych perspektywach zwiększą się poziomy odzysku. Zwiększenie działalności ZGO w tym zakresie staje się nieuniknione. Stąd projekt „Rozbudowa Zakładu Zagospodarowania Odpadów w Jarocinie – Wielkopolskie Centrum Recyklingu”.

Inwestycja ma kosztować niemal 210 mln zł

brutto (ponad 171 mln zł netto). Kolejny raz jarocińska spółka zdecydowała się skorzystać z pomocy NFOŚiGW, do którego, pod koniec grudnia 2017 r., złożyła wniosek o dofinansowanie z POIiŚ. Kolejny raz się udało, bo wniosek opiewający na kwotę dotacji rzędu ponad

116 mln zł znalazł się na pierwszym miejscu listy rankingowej.

W Wielkopolskim Centrum Recyklingu ma powstać linia sortowania odpadów zbieranych selektywnie, linia do produkcji paliwa alternatywnego wraz z suszarnią i placami technologicznymi oraz zespół kogeneracyjny. O dodatkową komorę fermentacyjną na bioodpady rozbudowana zostanie część biologiczna. Inwestycja częściowo już się rozpoczęła, a jej kolejne segmenty powstaną w latach 2019-2022.

By odpadów było jak najmniej

Dziś trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie zakładu w Jarocinie bez inwestycji w edukację ekologiczną. – Kładziemy na nią bardzo duży nacisk. Jesteśmy świadomi, że bez odpowiednich działań edukacyjnych kierowanych do różnych grup odbiorców nie jesteśmy w stanie wywiązać się z unijnych zobowiązań – tłumaczy prezes ZGO, Witosław Gibasiewicz.

Warto wśród nich wymienić choćby „Zielone Szkoły w ZGO”. W jego ramach ponad 600 uczniów ze szkół należących do Porozumienia Międzygminnego odwiedziło zakład w Jarocinie. Zobaczyli, co dzieje się z odpadami trafiającymi do zakładu z gospodarstw domowych. Takie wycieczki to nie tylko przyjemność, ale także lekcja praktycznej ekologii, podczas której uczniowie przypominają sobie i uczą się zasad segregacji odpadów.

Sukcesem okazał się też konkurs ekologiczny „Poszukiwacze Zaginionych Odpadów”. Brały w nim udział przedszkola, szkoły podstawowe i gimnazja z terenu gminy Jarocin, a zadaniem uczestników było zbieranie – poszukiwanie zaginionych odpadów: plastikowych nakrętek, aluminiowych puszek oraz baterii. Głównym celem było podniesienie świadomości ekologicznej wśród dzieci, młodzieży i ich rodzin, dotyczącej konieczności zbiórki cennych surowców wtórnych, ale pojawił się także inny, szczytny cel. Dzięki udziałowi w konkursie, prowadzonej zbiórce i odzyskowi odpadów szkoły mogły przekazać na wybrany przez siebie cel określoną kwotę za zebrane odpady. – Jesteśmy bardzo zadowoleni, że pierwsza edycja konkursu spotkała się z tak pozytywnym odbiorem – mówi Witosław Gibasiewicz. – Wzięło w nim udział

28 szkół z gminy Jarocin, a uczniowie zebrali łącznie ponad 7,5 tony surowców. Zaangażowanie szkół i uczniów pokazuje nam, że warto powtarzać takie akcje cyklicznie. Dlatego już od września konkurs ruszył na terenie całego Porozumienia Międzygminnego.

Także we wrześniu rozpoczął się konkurs ekologiczny „Region Czysty na 6”, do którego włączyło się 16 gmin zrzeszonych w Porozumieniu Międzygminnym. Tu również zadaniem uczniów jest selektywne zbieranie plastikowych nakrętek, puszek i baterii, a celem konkursu jest zwrócenie uwagi na uciekający strumień odpadów, którego gminy nie wykazują w sprawozdaniach.

Lokalnie i globalnie

Wysiłki ZGO w Jarocinie przynoszą efekty, których nie udałoby się uzyskać, gdyby nie dobra współpraca z samorządami, również dbającymi o dobry wizerunek miast i regionu. Jarocin pozyskał ostatnio 12 mln zł na kształtowanie terenów zieleni, obejmujących system zieleni parku, skweru i zieleni publicznej. Jednak, jak zauważa prezes Gibasiewicz, by kolejne pokolenia mogły cieszyć się nie tylko zielonymi miastami, ale też pięknem Ziemi, oprócz samorządów do działań proekologicznych muszą włączyć się firmy wywozowe, urzędnicy, media, a także mieszkańcy, nauczyciele i uczniowie.

Działania wspierane przez inwestycje, jaką był ZGO i jaką będzie Wielkopolskie Centrum Recyklingu, dokładają swoją cegiełkę do walki o czyste środowisko, mające służyć wszystkim mieszkańcom, ich dzieciom, a także następnym pokoleniom.