Izba Przemysłowo-Handlowa Gospodarki Złomem uświadamia, że obieg stali w przemyśle potrafi doprowadzić do zaskakujących przemian, a cały proces jest o wiele bardziej ekologiczny niż produkcja.

Obecnie w Polsce przerabia się 5,5 mln ton złomu rocznie, a nasz kraj pod względem przetworzonego złomu zajmuje 5. miejsce w Unii Europejskiej. Dla porównania – jest to waga podobna do łącznej masy 100 największych na świecie statków-kontenerowców.

Podobnie jest z samochodami. Średnich rozmiarów osobówka ważąca około 1000 kg składa się mniej więcej z 710 kg żelaza i stali, 90 kg cynku, 30 kg szkła, 22 kg aluminium, 10 kg ołowiu, 6 kg miedzi oraz 67 kg innych substancji. To skarbnica metali rzadkich, a po ich odzyskaniu surowiec może zostać przeznaczony np. na elementy elektroniki telefonu komórkowego.

MTP 300 x 250

– Po 20 latach aż 70 proc. produktów stalowych wraca do obiegu wtórnego, a materiał stalowy poddaje się recyclingowi niemal w całości. Recykling takich surowców jest ekonomicznym sposobem na ochronę środowiska. Pozwala zmniejszyć emisję zanieczyszczeń do atmosfery nawet do 86 proc. w porównaniu do emisji przy produkcji pierwotnej z rudy – mówi Kinga Zgierska, dyrektor Izby Przemysłowo-Handlowej Gospodarki Złomem.

Istotne jest, że stal wielokrotnie przetwarzana nie traci swoich właściwości, co czyni ją jedynym w swoim rodzaju „bankiem energetycznym”. Recykling tego surowca to oszczędność 74 proc. energii potrzebnej do pierwotnej produkcji, a przy recyklingu aluminium wartość ta wzrasta nawet do 95 proc. Istnieje wiele odmian stali, które znajdują zastosowanie we wszystkich dziedzinach życia człowieka.

Proces obiegu tego typu surowców w przemyśle przybliża film przygotowany przez IPHGZ:

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj