Organizacja Zero Waste Europe opublikowała dane z Parmy, która w ciągu czterech lat osiągnęła ponad 70–procentowy poziom selektywnej zbiórki i o blisko 60 proc. zredukowała ilość odpadów kierowanych na składowiska lub do spalania.

Zero Waste Europe opracowała dokument, w którym pokazuje drogę, jaką przeszło miasto Parma we Włoszech w gospodarce odpadami w ostatnich latach. – Przykład tego liczącego 194 tys. mieszkańców miasta pokazuje, że przy woli politycznej i zaangażowaniu mieszkańców można radykalnie zmniejszyć ilość odpadów, które trafiają na składowiska, a przy okazji utworzyć nowe miejsca pracy i zaoszczędzić pieniądze podatników – dowodzą przedstawiciele Zero Waste Europe.

Przez wiele lat poziom selektywnej zbiórki odpadów kształtował się na poziomie ok. 45 proc. W 2012 r. miasto przyjęło plan “zero odpadów”, bazujący na doświadczeniach innych europejskich miast, które zdecydowały się już na taki krok. Uszczelniając system odbioru odpadów, zaostrzając zasadę “zanieczyszczający płaci”, a także intensyfikując edukację ekologiczną wśród społeczeństwa, udało się osiągnąć w ciągu zaledwie czterech lat imponujące efekty. Przede wszystkim zredukowano aż o 59 proc. ilość odpadów kierowaną na składowiska lub do spalarni – z 238 kg do 117 kg na jednego mieszkańca. Ilość odpadów zebranych selektywnie wzrosła aż do 72 proc., a dodatkowo poprawiła się jakość surowców przekazywanych do recyklingu. Nowy system zbiórki spowodował wzrost zatrudnienia w tym sektorze z 77 do 121 osób.

Parma nie zamierza jednak spoczywać na laurach. Miasto zakłada, że do końca 2016 r. uda się zredukować ilość odpadów kierowanych na składowiska do poziomu poniżej 100 kg na mieszkańca i podniesienie poziomu odpadów zbieranych selektywnie do 80 proc. – Niektórzy marnują czas szukając wymówek, że nie da się osiągnąć określonych wskaźników w zakładanym horyzoncie 2030 r. (o którym mówi pakiet gospodarki o obiegu zamkniętym – red.), a inni – jak Parma – udowadniają, że 70 proc. poziom recyklingu można osiągnąć szybciej niż w 5 lat – komentuje Joan Marc Simon, dyrektor Zero Waste Europe.

Więcej na temat case study można przeczytać TUTAJ.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

1 Komentarz

Skomentuj