„Zielona” stacja bez paliwa

Żeby poczuć prawdziwy potencjał biogazu i biometanu, musimy wybrać się do Niemiec. Tamtejszy rynek jest nieporównanie większy niż polski, a wytwórcy „zielonego gazu” dostarczają nie tylko prąd, ciepło i biometan do sieci, ale też paliwo, którym można zatankować np. autobusy i ciężarówki. I choć po naszej stronie Odry powstała niedawno pierwsza stacja tankowania bioLNG/bioCNG, to na razie… nie ma skąd kupić rodzimego paliwa.