Do Sejmu wpłynęły projekty: trzy poselskie i jeden rządowy nowelizujące ustawę Prawo ochrony środowiska. Posłowie chcą skrócić postępowanie w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach i tym samym usprawnić procesy inwestycyjne – informuje „Gazeta Prawna”.

W projektach poselskich zaproponowano skrócenie z 60 do 30 dni terminu, w jakim powinny zostać dokonane uzgodnienia warunków realizacji przedsięwzięcia, które są niezbędne do wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Właściwy organ będzie miał 30 dni od dnia otrzymania wniosku na wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. Również 30 dni od dnia otrzymania odwołania ma trwać rozpatrywanie ewentualnych odwołań od decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach. W przypadku skargi do sądu administracyjnego termin ten wyniesie trzy miesiące.

Dodatkowo gdy właściwy organ nie wyda decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach w terminie 30 dni od złożenia wniosku, wnioskodawca może żądać od samorządu lub Skarbu Państwa kary za każdy dzień zwłoki w wysokości 20 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia. Ma być ona uiszczana na rzecz wskazanej organizacji pożytku publicznego. Spory związane z decyzją o karze rozstrzygać będą sądy powszechne.

Rządowa propozycja przewiduje, że przedsięwzięcia, które mogą oddziaływać na środowisko oraz na obszary Natura 2000, wymagają przeprowadzenia oceny. W ramach oceny muszą zostać uwzględnione takie czynniki jak środowisko, zdrowie i warunki życia ludzi, dobra materialne, zabytki, dostępność kopalin, sposoby zapobiegania i zmniejszania negatywnego wpływu na środowisko inwestycji oraz zakres monitoringu przedsięwzięcia.

Zgodnie z nowymi przepisami, decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach będzie wydawana przed wydaniem pozwolenia na budowę czy decyzji o lokalizacji autostrady, drogi publicznej, linii kolejowej. Oznacza to, że wykonawca starający się o zezwolenie na inwestycję będzie musiał spełnić wszystkie niezbędne wymagania przy zarówno wydawaniu decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych, jak i decyzji końcowej.

źródło: Gazeta Prawna

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj