Reklama

ad1a greenitaly

Skażenie terenu po fabryce Benzyl

Skażenie terenu po fabryce Benzyl
05.12.2008, o godz. 15:33
czas czytania: około 2 minut
0

Choć fabrykę chemikaliów Organika Benzyl w Skarżysku zamknięto 22 lata temu, problem skażenia terenu trwa do dziś. Teraz miasto domaga się 17 mln zł na rekultywację ponad 2 ha ziemi.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]

Fabryka Benzyl zakończyła swój „żywot” bardzo spektakularnie:  w 1986 r. wybuchł pożar i pochłonął większą część zakładu. Po pożarze Benzyl już się nie podniósł, jednak do dziś na terenie zakładu w ziemi pozostaje wiele chemikaliów.

Wciąż  w okolicach Benzylu cuchnie chemikaliami, a okoliczni mieszkańcy skarżą się na choroby dróg oddechowych, błon śluzowych i podrażnienie spojówek. Często powtarzana jest tutaj historia o inżynierze, którego obcasy butów rozpuściły się przez żrące środki. Przez 22 lata nikomu nie udało się rozwiązać tego problemu. Brakowało pieniędzy, nie były nieuregulowane sprawy własności ponad dwuhektarowej działki. Benzyl składował w gruncie ciekłe odpady, które spływały do Kamiennej, czyniąc ją jedną z najbrudniejszych rzek w regionie.

Po pożarze, duża ilość chemikaliów przeniknęła do gruntu. Z raportu opartego na badaniach hydrogeologicznych po tym wydarzeniu wynika, że ziemia jest skażona w dużym stopniu – stwierdzono obecność m.in. węglowodorów aromatycznych, smółek poreakcyjnych, substancji ropopochodnych, ksylenu, aldehydu benzoesowy, związki chloru i siarki. Fachowcy ostrzegają o rosnącym zagrożeniu wód podziemnych i powierzchniowych. W największym niebezpieczeństwie jest rzeka Kamienna, gdyż spływające do niej substancje mogą doprowadzić do skażenia wody w zbiornikach wodnych w Starachowicach i Brodach.

Teren po Benzylu należy do skarbu państwa, a jego wieczystym użytkownikiem jest gmina Skarżysko-Kamienna. Urzędnicy przygotowali program rekultywacji terenu po fabryce, polegający na wybraniu do utylizacji ziemi na głębokość 2 me, łącznie ok. 46,4 tys. m sześc. ziemi, a także 5,3 tys. m sześc. gruzu. Tam ma zostać nawieziona czysta chemicznie ziemia.

Koszt rozwiązania problemu Benzylu wyniesie ok. 17 mln zł, z czego część ma pokryć  Unia Europejska. Pierwszym działaniem, jakie podjęto w kierunku uprzątnięcia Benzylu było wyburzenie zdewastowanego budynku fabrycznego.  Po rekultywacji, grunt ma stać się na nowo terenem inwestycyjnym.

Źródło: www.echodnia.eu

Tagi:

Kategorie:

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 MSO 26 ZM [17.09-07.10.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1a greenitaly

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do
css.php
Copyright © 2026