Reklama

ad1a POLECO 2027 [09.09-07.10.26]

Gaz w Europie drożeje. Polska ma magazyny wypełnione w 99 proc.

Gaz w Europie drożeje. Polska ma magazyny wypełnione w 99 proc. depositphotos
ZM/PAP
22.09.2026, o godz. 14:22
czas czytania: około 3 minut
0

Ceny gazu ziemnego w Europie ponownie rosną po spadku do najniższego poziomu od dwóch tygodni. Inwestorów niepokoi przede wszystkim niski – jak na tę porę roku – poziom zapasów w europejskich magazynach oraz niepewność dotycząca dostaw surowców energetycznych z Bliskiego Wschodu. Na tym tle sytuacja Polski wygląda korzystnie.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

AD1B FORUM RECYKLINGU 2026 [01.07-27.10.26]

Benchmarkowe kontrakty na gaz na holenderskim rynku TTF we wtorek oscylują w granicach 74 euro za MWh, odbijając po poniedziałkowych spadkach. Notowania pozostają jednak bardzo zmienne – dzień wcześniej kontrakty zeszły do najniższych poziomów od około dwóch tygodni.

Europa ma mniej gazu niż zwykle

Największym źródłem niepokoju pozostają zapasy przed rozpoczęciem sezonu grzewczego. Według danych Gas Infrastructure Europe 20 września magazyny gazu w Unii Europejskiej były zapełnione w niespełna 70 proc. Znajdowało się w nich około 791 TWh gazu.

To wyraźnie mniej niż wynosi średnia z ostatnich pięciu lat dla tej części września. Oznacza to, że przed zimą państwa europejskie nadal muszą zwiększać rezerwy, a ewentualne problemy z dostawami mogą nasilić konkurencję o surowiec.

Szczególnie niskie zapasy mają największe gospodarki i rynki gazowe Europy. W Niemczech magazyny były 20 września wypełnione w niespełna 57 proc., a w Holandii – w około 56 proc.

Polska z magazynami niemal pełnymi

Znacznie lepiej wygląda sytuacja w Polsce. Według danych GIE krajowe magazyny 20 września były wypełnione w 98,4 proc. i zawierały około 36,3 TWh gazu. Dane Gas Storage Poland wskazują na poziom około 99 proc.

Wysoki poziom zapasów nie oznacza jednak, że Polska jest całkowicie niezależna od sytuacji na europejskim rynku. Krajowe magazyny mają znacznie mniejszą pojemność niż instalacje m.in. w Niemczech, Włoszech czy Francji, dlatego bezpieczeństwo dostaw opiera się nie tylko na zgromadzonych rezerwach, ale również na możliwości bieżącego importu.

Polska w ostatnich latach znacząco rozbudowała jednak możliwości sprowadzania gazu z kierunków innych niż wschodni.

Baltic Pipe i LNG zwiększają możliwości dostaw

Jednym z głównych źródeł dostaw jest Baltic Pipe, którym do Polski może trafiać do 10 mld m sześc. gazu rocznie z kierunku norweskiego.

Drugim ważnym elementem systemu jest terminal LNG w Świnoujściu. Po rozbudowie jego zdolność regazyfikacyjna wzrosła do 8,3 mld m sześc. rocznie. Według GAZ-SYSTEM odpowiada to niemal połowie rocznego krajowego zapotrzebowania na gaz. Terminal umożliwia sprowadzanie LNG drogą morską z różnych światowych rynków.

Polska dysponuje również połączeniami gazowymi z państwami sąsiednimi. Dywersyfikacja źródeł dostaw ogranicza ryzyko związane z przerwaniem jednego kierunku importu, nie odcina jednak krajowego rynku od zmian cen w Europie.

Bliski Wschód ponownie wpływa na ceny energii

Uczestnicy rynku śledzą również sytuację na Bliskim Wschodzie, w tym możliwość poprawy warunków transportu surowców przez Cieśninę Ormuz. Przez ten region prowadzą kluczowe szlaki eksportu ropy i gazu z państw Zatoki Perskiej.

We wtorek, 22 września, rozpoczyna się debata generalna 81. sesji Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku. Rynki obserwują możliwość wznowienia kontaktów dyplomatycznych między Stanami Zjednoczonymi a Iranem. Prezydent USA Donald Trump sygnalizował gotowość do rozmów z prezydentem Iranu Masudem Pezeszkianem, choć według informacji Reutersa irański prezydent nie planuje obecnie bezpośredniego spotkania z Trumpem.

Ewentualne zmniejszenie napięcia w regionie mogłoby poprawić bezpieczeństwo transportu surowców energetycznych. Z kolei dalsza eskalacja oznaczałaby ryzyko kolejnych gwałtownych zmian cen gazu i ropy.

Czy wzrost cen w Europie oznacza wyższe rachunki w Polsce?

Notowania TTF są jednym z głównych punktów odniesienia dla europejskiego rynku gazu, dlatego ich dłuższy wzrost ma znaczenie również dla Polski. Nie oznacza to jednak automatycznego i natychmiastowego wzrostu rachunków gospodarstw domowych.

Na ceny płacone przez odbiorców wpływają m.in. warunki i terminy kontraktów na zakup gazu, sposób zabezpieczenia dostaw, taryfy oraz koszty dystrybucji. Krótkotrwałe wahania giełdowe nie muszą więc bezpośrednio przekładać się na ceny detaliczne.

Sytuacja przed tegorocznym sezonem grzewczym pozostaje jednak napięta. Europa rozpoczyna jesień ze znacznie mniejszymi zapasami niż zwykle, podczas gdy Polska ma magazyny niemal pełne i dysponuje kilkoma niezależnymi kierunkami dostaw. Nie chroni to jednak krajowego rynku przed skutkami utrzymujących się przez dłuższy czas wysokich cen gazu w Europie.

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 MSO 26 ZM [17.09-07.10.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Aktualności
css.php
Copyright © 2026