Christopher Swain, amerykański działacz środowiskowy, postanowił pokonać wpław kanał Gowanus, przepływający przez Nowy Jork. W ten sposób chciał zwrócić uwagę na duże zanieczyszczenie zbiornika oraz zmotywować urzędników do jego oczyszczenia.

Nowojorski kanał Gowanus jest jednym z najbardziej zanieczyszczonych zbiorników wodnych w Stanach Zjednoczonych. Akwen pełnił funkcję składowiska odpadów, zarówno stałych, jak i płynnych z różnych gałęzi przemysłu. Dodatkowo podczas opadów deszczu do kanału wpływają ścieki z kanalizacji ogólnospławnej.

Aby przypomnieć, że zgodnie z prawem mieszkańcy mogą korzystać z dróg wodnych, kąpać się w nich, wędkować i pływać łodziami oraz aby zmusić urzędników do podjęcia jak najszybszych działań w celu oczyszczenia kanału Gowanus 47-letni działacz środowiskowy, Christopher Swain, postanowił przepłynąć wpław ten zbiornik. – Clean Water Act z 1972 roku obiecuje nam możliwość korzystania i cieszenia się z dróg wodnych w tym kraju. Przecież ten kanał może być małą Wenecją w sercu Brooklynu – powiedział C. Swain po przepłynięciu kanału.

Amerykańska Agencja Ochrony Środowiska (EPA) szacuje, że potrzeba 506 mln dolarów i co najmniej pięciu lat, aby wybrać z dna zalegającą tam substancję. Zawiera ona m.in. azbest, arsen, miedź, ołów, rtęć i ogromne ilości zróżnicowanych odpadów. Swain przygotował się, aby woda pełna toksycznych ścieków o bardzo nieprzyjemnym zapachu mu nie zaszkodziła. Wyposażył się w specjalny strój ochronny, odporne na przebicie rękawice i płetwy.

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj