W Nacławiu (woj. zachodniopomorskie) oddano do użytku piątą biogazownię rolniczą firmy Poldanor.

Pierwsza biogazownia Poldanoru została wybudowana w roku 2005 w Pawłówku, następne w 2008 r. w Płaszczycy i Kujankach oraz w Koczale w 2009 r. Wszystkie dotychczasowe biogazownie znajdują się na terenie województwa pomorskiego. Nowa biogazownia w Nacławiu jest pierwszą tego typu inwestycją w województwie zachodniopomorskim.

– Zamierzamy budować kolejne biogazownie. Obecnie funkcjonują cztery o łącznej mocy ponad 4 MW, ta w Nacławiu jest naszą piątą inwestycją, w budowie są kolejne o łącznej mocy 2,3 MW. W latach 2011-13 planujemy budowę kolejnych sześciu o łącznej mocy ok. 7 MW. W rezultacie, prawie przy każdej naszej fermie hodowlanej powstanie biogazownia – mówi Grzegorz Brodziak, Prezes Zarządu Poldanor SA.

Biogazownia rolnicza w Nacławiu służy do produkcji biogazu i wytwarzania energii elektrycznej oraz cieplnej. Surowcem energetycznym są odchody zwierzęce (gnojowica) wymieszane z komponentami uzupełniającymi – kiszonką kukurydzianą, gliceryną oraz odpadami produkcji roślinnej. Rodzaj i ilość stosowanych substratów są codziennie kontrolowane, co pozwala uzyskać największą wydajność instalacji i zapewnia pełny rozkład podczas fermentacji. Produkcja biogazu oparta jest na fermentacji mezofilnej, czyli takiej, która przeprowadzana jest w temperaturze 30-37 stopni, trwającej ok. 20 dni w zamkniętych komorach fermentacyjnych, z których ujmowany jest biogaz. Mimo konieczności podgrzewania komory fermentacyjnej, fermentacja mezofilna posiada dodatni bilans energii. Powstały w procesie fermentacji biogaz daje w efekcie energię elektryczną i cieplną. Wyprodukowana energia elektryczna jest częściowo (5-10%) wykorzystywana na potrzeby technologiczne biogazowni i pobliskiej fermy trzody chlewnej (10-15%). Pozostała część (75-85%) jest sprzedawana do sieci. Uzyskiwana energia cieplna służy do procesów technologicznych biogazowni oraz będzie zużywana przez odbiorców zewnętrznych.

źródło: Poldanor

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj