Odpady masowo zalegają w Polsce na składowiskach. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego, w Polsce w 2013 r. wytworzono ok. 11,2 mln odpadów. Niestety, większość (ponad 63%) trafiła na składowiska. Natomiast poziom recyklingu w Polsce w 2013 r. wyniósł 15,8%. Tymczasem zgodnie z wymogami nałożonymi przez Unię Europejską, do 2016 r. recykling powinien osiągnąć pułap 40%, a w 2021 r. – 65%…
Z biegiem czasu odpadów nie ubywa, a wręcz przeciwnie. Jednym z rozwiązań problemu zalegania odpadów może być ich sprzedaż. Tylko gdzie szukać odbiorcy? W dzisiejszym świecie jest jedno takie miejsce – Internet. Powstają tam portale, które umieszczają dane firm skupujących odpady, np. Ogólnopolska Internetowa Giełda Odpadów, zarejestrowana w 2000 roku. Ale choć takie portale za granicą funkcjonują z powodzeniem już od prawie 10 lat, u nas są jeszcze nowością.
Na świecie dość znanym w branży portalem jest Scrapmonster.com, działający od 2009 r. – Wszystko zaczęło się od otwarcia przez nas pierwszego punktu recyklingu w Stanach Zjednoczonych. Zauważyliśmy, że istnieje potrzeba informowania osób z branży o nowościach oraz zasobach, które są dostępne na rynku odpadowym. Dlatego stworzyliśmy stronę www.scrapmonster.com – opowiada Paul Ploumis, pracownik Scrapmonster.com. Po zarejestrowaniu zyskuje się dostęp do danych z branży i aktualnych cen poszczególnych odpadów, które mogą być przedmiotem handlu. – Rynek odpadowy jest wyceniany na miliardy dolarów, zależnie od globalnego popytu i podaży. Chcemy połączyć wszystkie osoby zainteresowane rynkiem odpadowym, nabywców i sprzedawców lokalnych, krajowych oraz globalnych – dodaje Paul Ploumis.
Obecnie na portalu zarejestrowanych jest 24 tys. użytkowników. Mogą oni przesyłać informacje biznesowe wraz z ofertą produktową. Jednak sama sprzedaż nie odbywa się poprzez stronę Scrapmonster.com. Dlatego trudno dokładnie wskazać, jakie kwoty wydatkowano w ramach transakcji dotyczących złomu metali, tworzyw sztucznych, papieru, złomu elektronicznego itd. dzięki samemu skojarzeniu firm odpadowych. To jednak właśnie ten portal był swoistym punktem odniesienia dla polskiego portalu Recyclingo.com, organizującego aukcje, na których można sprzedać odpady.
Sprzedaj odpad na aukcji internetowej
Działający od ubiegłego roku portal www.recyclingo.com umożliwia handel odpadami na zasadzie aukcji. Nazwa strony powstała wskutek połączenia słów „recycling” oraz „go” (ang. iść). – Pomysł narodził się kilka lat temu. Mieszkałem wtedy w Wielkiej Brytanii. Obserwowałem, w jaki sposób funkcjonuje tam rynek odpadów. Szukając informacji w Internecie, natknąłem się na portale, gdzie ogłaszano, że ktoś chciałby sprzedać odpady powstające np. w domu. Były to głównie osoby prywatne, posiadające niewielkie ilości odpadów. Chciałem zbudować taką przestrzeń w Polsce dla przedsiębiorców i innych osób prawnych, gdzie mogliby oni legalnie handlować odpadami – wyjaśnia Bartosz Milewski, właściciel portalu Recyclingo.com. W efekcie powstał projekt pn. „Stworzenie interaktywnej i ekologicznej platformy przeznaczonej do recyklingu oraz obrotu odpadami poprzemysłowymi”, który uzyskał blisko pół miliona złotych dofinansowania ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego w ramach Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (działanie 8.1 „Wspieranie działalności gospodarczej w dziedzinie gospodarki elektronicznej”). O wyjątkowości przedsięwzięcia zadecydowała kapituła oceniająca projekt. – Aby otrzymać dofinansowanie, musieliśmy spełnić podstawowy warunek – na świecie nie mogło być portalu podobnego do naszego. Udało się. W Europie jesteśmy jedyni. Dokonaliśmy analizy rynku i natknęliśmy się wyłącznie na Scrapmonster.com. Nie posiadamy bezpośredniej konkurencji w postaci rozwiązania technologicznego umożliwiającego użytkownikowi prowadzenie aukcji w tej konkretnej gałęzi gospodarki – mówi Bartosz Milewski.
Portal spełnia trzy funkcje: jest miejscem, gdzie odbywają się licytacje odpadów, kojarzy podmioty ze sobą oraz prowadzi aukcje transportowe. – Oferowana przez nas e-usługa składa się z kilku innowacyjnych modułów, takich jak interaktywny sugester recyklingu, menedżer licytacji, wirtualny doradca technologiczny oraz aukcja usług transportowych – tłumaczy B. Milewski. Interaktywny sugester recyklingu ma umożliwić automatyczne dopasowanie podmiotów produkcyjnych lub wytwarzających i przetwarzających dane odpady. Pozwala użytkownikowi (przy pomocy aplikacji) na automatyczne odnalezienie podmiotu, któremu może zaoferować posiadane odpady. Aplikacja zawiera bazę danych, która jest na bieżąco uzupełniana. – W bazie znajdują się kompleksowe informacje na temat podmiotów produkujących czy posiadających odpady oraz zajmujących się zorganizowaną gospodarką nimi. Baza danych operuje kodami odpadów, zgodnymi z międzynarodową klasyfikacją, co umożliwia szybki dobór partnerów. Po zamieszczeniu zapytania ofertowego przez użytkownika w serwisie aplikacja analizuje dane oraz szuka odpowiedniego dopasowania podmiotów – wyjaśnia B. Milewski. Aplikacja przedstawia użytkownikowi szczegółową listę podmiotów dopasowanych. Jednocześnie wysyła e-mail z informacją o potencjalnym dostawcy odpadów do dopasowanych podmiotów. Natomiast menedżer licytacji umożliwia użytkownikowi wystawienie swojej oferty na aukcji za pośrednictwem serwisu internetowego. Odpowiednia licytacja jest wybierana także na podstawie kodu odpadu. Po dokonaniu wyboru rozpoczyna się aukcja. Wszystkie podmioty zainteresowane odbiorem odpadów mogą czynnie w niej uczestniczyć (za pośrednictwem aplikacji). Na portalu odbywają się dwa rodzaje aukcji – tradycyjne i odwrotne. – Aukcje tradycyjne są przeznaczone dla odpadów, które stanowią cenny produkt rynkowy. Wytwórcami takich odpadów mogą być np. rafinerie, zakłady przemysłowe i chemiczne czy sortownie. Podmioty zainteresowane odbiorem takich odpadów mają możliwość rywalizowania o wybrane produkty przez podwyższenie ceny w ramach licytacji. Wygrywa ten podmiot, który zaproponuje najwyższą cenę za partię odpadów – tłumaczy B. Milewski. Natomiast aukcja odwrotna jest przeznaczona dla odpadów tzw. wysokiego ryzyka, które często są niebezpieczne i szkodliwe dla zdrowia i życia ludzkiego. Podmiotom wytwarzającym tego typu odpady zależy na ich szybkim unieszkodliwieniu, więc chcą jak najszybciej je sprzedać. W licytacji w aukcji odwrotnej wygrywa ten podmiot, który zaproponuje najniższą cenę za odbiór danego odpadu.
Wirtualny doradca podpowie
Kolejnym udoskonaleniem portalu jest wirtualny doradca technologiczny, który umożliwia najbardziej efektywny dobór postępowania z posiadanymi odpadami. – Za pomocą serwisu użytkownicy mogą udostępniać dane o swoich przedsiębiorstwach. Następnie aplikacja analizuje podane informacje, na podstawie których wskazuje sposoby utylizacji bądź możliwości powtórnego użycia odpadów. Aplikacja podpowiada potencjalne rezultaty powtórnego użycia oraz rozwiązania technologiczne potrzebne do uzyskania spodziewanego efektu – podkreśla B. Milewski. Moduł podpowiada także, gdzie użytkownik może znaleźć producenta odpowiednich maszyn, które sprzedaje bądź wynajmuje. Wszystkie rozwiązania doradcze w aplikacji są oparte na aktualnych regulacjach prawnych i są zgodne z obowiązującymi przepisami prawa krajowego oraz międzynarodowego, a także z praktyką recyklingu. Kupić odpad lub go sprzedać jest łatwo – wystarczy bezpłatnie się zarejestrować i ogłosić tudzież przystąpić do – już odpłatnej – aukcji. A co zrobić, gdy zostaniemy szczęśliwym nabywcą odpadu? Potrzebny jest odpowiedni transport. Szczególnie w przypadku odpadów niebezpiecznych, których nie można przewozić zwykłym samochodem. Portal umożliwia również dobór przewoźnika mogącego przetransportować odpady od producenta do miejsca docelowego. System przeanalizuje ofertę zawierającą wszystkie dane o zakupionych odpadach, m.in. o ich składzie chemicznym i ilości oraz o lokalizacji miejsca docelowego. – Aplikacja automatycznie prześle dane do przewoźników odpowiadających kryteriom zamieszczonym w ofercie. Zainteresowane podmioty włączają się do aukcji, przedstawiając wycenę swoich usług transportowych. Wygrywa ta firma transportowa, która zaoferuje najniższą cenę – precyzuje Bartosz Milewski.
Wszystkie moduły działające w ramach portalu mają na celu stworzenie kompleksowego e-mechanizmu zarządzania odpadami. – Aktualnie kończymy prace konserwatorskie związane z wdrożeniem sprawnego systemu informatycznego. Mamy nadzieję, że niedługo będziemy mogli rozpocząć pracę pełną parą. A zainteresowanie naszym portalem jest budujące. Odbieramy coraz więcej telefonów i e-maili z pytaniami, jak działamy. Sądzę, że sprzedaż odpadów na aukcjach przyczyni się do udoskonalenia systemu gospodarki odpadami w Polsce. Nasze cele na najbliższe lata to zwiększenie świadomości w zakresie ekologii oraz opracowanie nowych, innowacyjnych rozwiązań, które przyczynią się do sukcesów osób handlujących odpadami. Chcemy także zwiększyć poziom recyklingu w skali globalnej – mówi Bartosz Milewski.
Recepta na nielegalny handel?
Celem Recyclingo.com jest również ograniczenie nielegalnego handlu odpadami. A problem ten dotyczy nie tylko Polski, ale też całego świata. Jak alarmuje Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju, nielegalny eksport odpadów z krajów Unii Europejskiej szacuje się na ok. 7,5 miliona ton rocznie. Odpady trafiają najczęściej do państw rozwijających się na terenie Afryki Zachodniej. Natomiast Europejska Agencja Środowiska donosi, że od 2000 r. podwoił się eksport niebezpiecznych odpadów, a pięciokrotnie zwiększyła się skala wywozu zużytego plastiku. Dlatego Unijna Agencja ds. Współpracy Wymiarów Sprawiedliwości Eurojust wzywa kraje Unii Europejskiej do wzmocnienia współpracy w walce z rosnącą liczbą przestępstw przeciwko środowisku naturalnemu i do zaostrzenia kar. Według danych Interpolu, grupy przestępcze mogą zarabiać nawet 50 mln dolarów rocznie na nielegalnym handlu odpadami. Skalę tego procederu porównuje się do biznesu narkotykowego czy sprzedaży broni. – Na początku musimy zadać sobie pytanie, czym jest nielegalny handel odpadami i czym się charakteryzuje. Jeśli coś jest nielegalne, to nie ujawni się w Internecie, ponieważ zostawi po sobie ślad. Dlatego nie sądzę, aby taki portal przyczynił się do zmniejszenia tego problemu. Jeśli ktoś chce działać nielegalnie, to będzie. I nie zarejestruje się na legalnie funkcjonującym portalu, aby sprzedawać nielegalnie odpady – mówi prof. UAM dr hab. Włodzimierz Urbaniak. Jednak samą inicjatywę popiera. – Tego pomysłu nie należy krytykować, wręcz przeciwnie. Warto wspierać takie projekty. Pozwolą one na kojarzenie sprzedawców i nabywców odpadów oraz umożliwią dokonanie przeglądu możliwych odbiorców. Pamiętajmy też, że niektóre odpady stają się surowcem po ich waloryzacji. Dzięki temu, zamiast kupować surowiec w pierwotnej postaci, można go nabyć taniej, jako surowiec wytworzony z odpadu. Taki portal na pewno ułatwia pozbycie się pewnych odpadów i nabycie tańszego surowca pozyskanego z odpadu, a tym samym wpływa na rozwój rynku gospodarki odpadami – podsumowuje prof. Urbaniak.
![ad1a KGO kompleksowa 2026 [17.06.-02.09.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/baner_kgo_2026_abrys1320-x-250-px-1.png?pas=16517872132606251249)
![ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/05/eco26_1320x150_gyt_pol.jpg?pas=7355305562606251249)
![ad1c abrys wydarzenia [od 03.03.25]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2025/03/wydarzenia.abrys_.pl-320-x-520-px.png?pas=13238695662606251249)












![ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/baner_kgo_2026_abrys1320-x-250-px.png?pas=13163662592606251249)
![ad1d odpady z kanalizacji webinar [22.06-14.07.26]](https://portalkomunalny.pl/wp-content/uploads/2026/06/odpady-z-kanalizacji-1320-x-250-px.jpg?pas=13171071002606251249)












Komentarze (0)