Reklama

AD1A EGOE [27.03-27.04.24]

Coraz więcej miast rezygnuje z grabienia liści

Coraz więcej miast rezygnuje z grabienia liści
jw
31.10.2019, o godz. 12:49
czas czytania: około 2 minut
11

Legionowo, Wrocław, Białystok, Szczecin, Kielce, Rzeszów - to tylko niektóre z miast, które świadomie rezygnują z grabienia liści i zachęcają do tego mieszkańców. Dlaczego?

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Latem urzędnicy polecali miejskim służbom zaniechanie koszenia części trawników a teraz w określonych lokalizacjach zabraniają grabienia liści. W Legionowie urząd miasta apeluje do mieszkańców i zarządców osiedli o ograniczenie grabienia liści i zastanowieniem się nad celowością tego działania.

Powód? Liście, które opadły jesienią, razem z gałązkami, owocami, nasionami tworzą ściółkę – ostoję życia licznych organizmów glebowych. Chronią również przed mrozem korzenie i nasiona znajdujące się w ziemi oraz zapobiegają nadmiernemu parowaniu i przesuszeniu gleby. Są też miejscem zimowania wielu gatunków zwierząt, w tym chronionych jeży. Naukowcy alarmują, że jeśli im nie pomożemy, to za sześć lat mogą wyginąć.

– Sprzeciwiamy się walce z liśćmi i grabieniu ich do gołej ziemi, bo jest to nie tylko kosztowne, ale i szkodliwe. Dzięki takiej decyzji stwarzamy korzystne warunki różnym gatunkom zwierząt, na przykład jeżom czy wiewiórkom. Będą mogły łatwiej przetrwać zimę – mówi Rafał Rudnicki, zastępca prezydenta Białegostoku.

Zdaniem entomologa, dra hab. Stanisława Czachorowskiego z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego, pozostawianie niezgrabionych liści pomoże przetrwać zimę rodzimym i obcym gatunkom owadów. Jak zaznacza: żeby pozbyć się biedronek z okien w domach, warto stworzyć im warunki do funkcjonowania w przestrzeni miejskiej.

Ponadto suche liście przyczyniają się do powstawania próchnicy (ważny składnik organiczny gleby) oraz zmniejszenia deficytu składników pokarmowych w glebie. Tworzą naturalną osłonę dla krzewów. Liście to nie są śmieci – zapewniają specjaliści. Park jest bardziej atrakcyjny, gdy można w nim zobaczyć i usłyszeć wiele gatunków zwierząt, zobaczyć zdrowe krzewy i drzewa. Potrzebne i uzasadnione jest jedynie grabienie liści na otwartych przestrzeniach i ciągach komunikacyjnych.

Udostępnij ten artykuł:

Reklama

Ad3b IT W ZIELENI [17.04-25.06.24]

Komentarze (11)


energetyk

Komentarz #28479 dodany 2019-10-31 14:19:40

Ciekawe czy czekają nas czasy stref relaksu wzorem z Warszawy, rozumiem dbanie o ekosystemy ale bez przesady, miejskie parki z zadbaną zielenią, to skoszone i oczyszczone trawniki z możliwością relaksu pod drzewem, beztroskiego hasania dzieci na rozłożonym kocu i po zielonej trawie, na łonie natury, oraz zagajniki w których możemy odstąpić od grabienia liści, oby nie skończyło się to wycinką drzew które zaśmiecają okolice ( trawniki, place zabaw, chodniki,...)


Observator

Komentarz #28677 dodany 2019-11-01 23:02:45

Wszystko zależy od tego czy na danym terenie chcemy mieć trawnik z pachnącą i pełną zieleni trawą czy też warstwą liści, które po jakimś czasie przecież gniją tworząc błoto, eliminując trawę i wszelkie wskazywane żyjątka. Pojawią się też negatywne efekty zgnilizny. Spadające liście mogą stymulować jakość ekosystemu tylko w lasach sprzyjając żyjątkom i częściwemu nawożeniu- użyźnianiu gleby w strefach wzrostu drzew.

powrót wróbla

Komentarz #28815 dodany 2019-11-04 14:14:41

Observator napisał/a:

Wszystko zależy od tego czy na danym terenie chcemy mieć trawnik z pachnącą i pełną zieleni trawą czy też warstwą liści, które po jakimś czasie przecież gniją tworząc błoto, eliminując...

Byłeś kiedyś w lesie?

wetewrt

Komentarz #29109 dodany 2019-11-06 12:27:56

powrót wróbla napisał/a:

Byłeś kiedyś w lesie?

Ty najwyrazniej nigdy nie byles w miescie - wracaj do tego lasu swojego.


bmb

Komentarz #28755 dodany 2019-11-03 07:31:31

Nie chodzi przecież o to żeby w tych miejscach zalegały NA ZAWSZE nieograniczone ilości liści. To tak jak z wspomnianym koszeniem trawy - chodzi o to żeby kosić z mniejszą intensywnością, a nie żeby zaniechać tego całkowicie. A wartość ściółki dla zatrzymywania wody jest (zwłaszcza w czasie obecnej suszy) nie do przecenienia. Uschnięte drzewa to nie jest "miejski park z zadbaną zielenią"

skdjfls

Komentarz #29108 dodany 2019-11-06 12:27:12

bmb napisał/a:

Nie chodzi przecież o to żeby w tych miejscach zalegały NA ZAWSZE nieograniczone ilości liści. To tak jak z wspomnianym koszeniem trawy - chodzi o to żeby kosić z mniejszą...

Zaplacili Ci za te wypociny? czy wprost z ratusza nadajesz...?


Jakoli

Komentarz #29103 dodany 2019-11-06 12:00:04

nie wazne czy urzednik sprzata czy nie sprzata, nie wazne czy jest balagan czy nie on zawsze wszystko wytłumaczy i pobierze kasę. Jak by tak zaprzestali grabienia i zmniejszyli ilosc urzednikow to wszyscy by przyklasnęli, ale nie bedzie ich zapewne więcej. I to jest problem.


zazenowany "inteligencja" Sutryka

Komentarz #29107 dodany 2019-11-06 12:25:55

Latem trawy nie kosili bo stwierdzil "inteligent" Sutryk, ze jak sie nie kosi trawy to ona nie rosnie. Teraz kolejny "genialny" pomysl tego "myslacego inaczej" Pana - nie sprzatajmy lisci bo same znikna. Zima Pan "ja wam powiem jak ma byc" Sutryk stwierdzi ze nie bedziemy odsniezac bo snieg sam stopnieje. Boje Cie co wymysli ten czlowiek o mozgu wielkosci orzeszka na wiosne... TRAGEDIA!!! Czy jesli nie beda prowadzone te wszystkie prace porzadkowe i miasto zaoszczedzi kase to mieszkancy beda placic mniejsze podatki...? Niech zgadne - naturalnie ze nie. Pan "myslacy inaczej" Sutryk zatrudni wiecej rodziny i "psiapsol" w ratuszu :) "Moj kraj taki piekny... tylko ludzie (*****)"


Po co komu nazwa..

Komentarz #29161 dodany 2019-11-06 20:44:30

A kleszcze ktore tam zalegna? Popalone trawniki? Przeciez nikt nie grabi lisci w lesie...


emeryt

Komentarz #29193 dodany 2019-11-07 01:45:20

Pisze z Kanady, to jakas nowosc.My tutaj mamy urodzaj wszelkiej zwierzyny.Jednak kazdy w okolicach swoich domow grabi liscie jesienia, pakuje je do specjalnych papierowych workow.Miasto zabiera te worki i wywozi je do kompostowni.Wiosna, kto chce dostaje z kompostowni nawoz do ogrodu.

zyk

Komentarz #29299 dodany 2019-11-08 16:02:50

emeryt napisał/a:

Pisze z Kanady, to jakas nowosc.My tutaj mamy urodzaj wszelkiej zwierzyny.Jednak kazdy w okolicach swoich domow grabi liscie jesienia, pakuje je do specjalnych papierowych workow.Miasto zabiera te worki i wywozi...

Piszesz z Kanady - to wiele tłumaczy. W Polsce w wielu miastach wstrzymano odbiór odpadów biodegradowalnych, bo nie mają miejsca.


Kronika Rozdroża: listopad 2019 (akt. 29.11) – ziemia

Komentarz #170031 dodany 2022-04-18 19:18:04

[…] Coraz więcej miast rezygnuje z grabienia liści […]

Reklama

ad1d MBP [12.04-27.05.24]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

AD3b PZO 2024 [19.04-11.06.24]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do Zieleń miejska
css.php
Copyright © 2024