Szczecińskie fontanny w tym roku nie wypełnią się wodą. Przez straty spowodowane „Polskim Ładem” nie ma pieniędzy na ich uruchomienie. Do tego dochodzi pomoc Ukraińcom.

Do tego, że fontanna „Labirynt” przy pl. Zwycięstwa nie działa, i że nie ma wody w zabytkowej fontannie na pl. Orła Białego szczecinianie już się chyba przyzwyczaili. Jednak pozostałe fontanny w mieście do tej pory latem tryskały wodą. W tym roku tak nie będzie.

– Ze względu na oszczędności spowodowane wprowadzeniem nowego ładu i stratami dla budżetu miasta wywołanymi tym programem, los fontann w tym roku jest bardzo niepewny. W budżecie miasta, na tę chwilę, nie zostały zagwarantowane środki na uruchomienie jakiegokolwiek obiektu – mówi Andrzej Kus, rzecznik prasowy Zakładu Usług Komunalnych w Szczecinie.

Ważniejsze wydatki

Wszystko wskazuje na to, że żadna szczecińska fontanna w tym roku nie zostanie włączona. W budżecie nie ma na nie pieniędzy, a miejscy radni wprost mówią, że będą ważniejsze wydatki.

– Oczywiście fontanny są po to, by tryskała z nich woda. Ale, niestety, tegoroczny budżet jest mocno okrojony. Powiem tak: żeby dać, trzeba mieć – mówi Mirosław Żylik, szef klubu radnych Koalicji Samorządowej.

– Niestety, nie znajdą się w tym roku pieniądze na fontanny. Tym bardziej, że potrzebujemy funduszy na pomoc dla uchodźców z Ukrainy. To kwestia priorytetów – mówi Łukasz Tyszler, szef klubu radnych PO.

Interpelacja do prezydenta

Radni PiS chcą złożyć w tej sprawie interpelację do prezydenta i zapytać przede wszystkim o koszty utrzymania fontann.

– Jeśli nie będą duże, myślę, że warto byłoby się zastanowić nad uruchomieniem tych najważniejszych, bo jaka to Aleja Fontann bez fontann? Jeśli oczywiście staniemy przed wyborem, czy uruchamiać fontanny, czy też pomóc uchodźcom, oczywiście nie ma tematu – mówi Krzysztof Romianowski, radny klubu PiS.

Zazwyczaj fontanny w Szczecinie uruchamiane były co roku w kwietniu.

Czytaj więcej

Skomentuj