Tysiące spacerowiczów pojawiło się na niedzielnym otwarciu nowej części Parku Oliwskiego w Gdańsku. Mogli oni podziwiać ogród barokowy wraz z odtworzoną historyczną zabudową Folwarku Saltzmanna, a także część parku, w której wkrótce pojawią się elementy japońskie.

Nowa część parku (o wielkości 0,9 ha) położona jest pomiędzy ogrodem botanicznym a ul. Opacką. W niedzielę odbyło się oficjalne otwarcie i prezentacja tej przestrzeni, połączona z rodzinnym festynem. Na uczestników imprezy czekały m.in. koncerty zespołów etno i folk, przedstawienia dla dzieci, prezentacje i zabawy bańkami mydlanymi i wiele innych atrakcji. Uczestników zachwyciły pokazy sokolników, dużym „wzięciem” cieszyły się też rozdawane spacerowiczom oliwskie pocztówki.

Nowe części Parku Oliwskiego to:

Zakątek z elementami japońskimi

Jeszcze w tym roku nowa część oliwskiego parku wzbogaci się o kolejny niezwykły element – będzie to zakątek z elementami japońskimi, a konkretnie polana z formowanymi azaliami i kształtowanymi sosnami, brama i altana w stylu japońskim, gaj wiśniowy tworzący kwietny obłok oraz kolekcja drzew i krzewów charakterystycznych dla ogrodów Japonii.

Z polany roztaczać się będzie widok na staw i jego okolicę. Ta część ogrodu ma być miejscem spokojnego wypoczynku. Natomiast łąka z wiśniami japońskimi służyć ma rekreacji – w parkach i ogrodach Japonii gaje wiśniowe tworzące „kwietne obłoki” są tradycyjnym miejscem podziwiania kwitnących wiosną drzew oraz aktywnego wypoczynku mieszkańców.

Wzrok gości ma przykuwać również drewniana brama w stylu japońskim oraz rabaty z kolekcją drzew i krzewów typowych dla Japonii. Za prace nad kształtowaniem tej części Parku Oliwskiego odpowiedzialny jest Zarząd Dróg i Zieleni. Zakątek z elementami japońskimi ma być gotowy do końca roku.

Dworek Saltzmanna

Początki dworku sięgają roku 1760. Jego budowę zlecił Jacek Rybiński, ówczesny opat cysterskiego klasztoru. Dworek wraz z zabudową gospodarczą został usytuowany w północnej części oliwskiego parku i został przeznaczony na siedzibę ogrodnika i projektanta części oliwskiego ogrodu – Kazimierza Dębińskiego. Teren folwarku był rozległy tak jak sam park opacki.

Po śmierci Jacka Rybińskiego, nowym opatem w Oliwie został Karl książę von Hohenzollern-Hechingen, kuzyn pruskiego króla. Nowy opat niezbyt interesował się klasztorem, a całą swoją uwagę skupił na pałacu i parku. Dlatego też w 1794 roku sprowadził do Oliwy kolejnego wybitnego ogrodnika – Johanna Georga Nicolasa Saltzmanna, który zamieszkał we dworku. Johann Saltzmann pochodził z rodziny o tradycjach ogrodniczych – był synem nadwornego ogrodnika w Charlottenburgu.

Nowy ogrodnik zmienił ukształtowanie terenu Ogrodu Opackiego, poprzez usypanie sztucznych pagórków oraz stworzenie malowniczych dolinek. Istniejącym stawom nadano nieregularną linię brzegową. W ten sposób powstała część angielska ogrodu nawiązująca do naturalnych ogrodów krajobrazowych. Saltzmann swoimi dokonaniami zachwycił nie tylko oliwskich braci z klasztoru. Gdańsk zawdzięcza mu także odtworzenie pięknego założenia parkowego – Błędnika (nie istnieje już) oraz zagospodarowanie wzgórza Kahlsberg (dzisiejszy Pachołek). Ponadto rozbudował zaplecze Folwarku Opackiego. Potomni w uznaniu zasług Saltzmanna nazwali jego nazwiskiem ulicę przebiegającą od północnej strony parku – Saltzmannstraße – obecnie ulica Opacka, którą ogrodnik obsadził z dwóch stron drzewami.


UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj