Grenlandia zostanie niemal całkowicie pozbawiona lodu przed 3000 rokiem, jeśli nie zmniejszymy emisji gazów cieplarnianych – ostrzegają naukowcy z Alaski.

Jeśli emisje utrzymają się na obecnym poziomie, jeszcze w tym stuleciu wyspa może stracić 4,5 proc. swej pokrywy lodowej, co z kolei przyczyniłoby się do wzrostu światowego poziomu mórz o nawet 33 cm – to jeden z wniosków z nowego badania, którego wyniki opublikowano na łamach „Science Advances”.

Do końca tego tysiąclecia grenlandzkie lody mogą zaś prawie całkowicie zniknąć, podnosząc poziom mórz i oceanów o ok. 7,3 metra.

Tego scenariusza można jednak jeszcze uniknąć, podkreślają autorzy badania, jeśli ludzkość uda się znacząco zredukować szkodliwe emisje do atmosfery. Jednak nawet w tym ”optymistycznym” wariancie Grenlandia straci od 8 do 25 proc. swej pokrywy lodowej do 3000 roku, dodając do światowego poziomu mórz prawie 2 metry, ostrzegają naukowcy.

– To, jak będzie wyglądała w przyszłości Grenlandia – za kilkaset albo tysiąc lat – czy w ogóle będzie przypominała dzisiejszą Grenlandię (…), zależy od nas – komentuje prof. Andy Aschwanden z Uniwersytetu Alaski w Fairbanks (USA), który kierował badaniem.

Jego zespół opracowywał scenariusze utraty grenlandzkiego lodu i wzrostu poziomu mórz w oparciu o prognozy stężenia gazów cieplarnianych i warunków atmosferycznych. Wykorzystano dane z projektu NASA o nazwie Operation IceBridge, dotyczące pomiarów powierzchni i warstw pokrywy lodowej oraz podłożu, na którym się opiera.

Po raz pierwszy w tego typu badaniu uwzględniono rolę lodowców wyprowadzających, czyli strumieni lodu drenujących pokrywę lodową. Naukowcy ustalili, że odpowiadają one za nawet 45 proc. całkowitej masy lodu, która zniknie z Grenlandii do 2200 roku.

Lodowce wyprowadzające dochodzą do wody, która sprawia, że lód topnieje szybciej niż w kontakcie z powietrzem. Im więcej lodu dotyka wody, tym szybciej się on topi, tłumaczą badacze. To tworzy sprzężenie zwrotne, które znacząco wpływa na stan pokrywy lodowej.

W latach 1991-2015 topniejące lody Grenlandii podnosiły poziom mórz o ok. 0,05 cm rocznie, ale wskaźnik ten może gwałtownie i znacząco wzrosnąć, ostrzegają naukowcy. Wszystko zależy od emisji gazów cieplarnianych na świecie.

Lądolód grenladzki pokrywa ok. 1,7 mln km kwadratowych, czyli 80 proc. powierzchni wyspy, i ma średnio 2,5 km grubości. Zawiera 8 proc. ziemskich zasobów słodkiej wody.

Źródło: PAP Nauka w Polsce

UDOSTĘPNIJ

Czytaj więcej

Skomentuj