Reklama

ad1a webinar ZSSEIE Pracodawcy GOZ [08.06-17.06.26]

Spór o nielegalne odpady z Niemiec w sześciu polskich lokalizacjach. Oto opinia rzecznika TSUE

Spór o nielegalne odpady z Niemiec w sześciu polskich lokalizacjach. Oto opinia rzecznika TSUE pixabay
22.05.2026, o godz. 14:36
czas czytania: około 3 minut
0

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej powinien uwzględnić skargę Polski na Niemcy w zakresie przewiezienia i nieodebrania nielegalnych odpadów jedynie z miejscowości Tuplice, ale już nie z pięciu innych lokalizacji – wynika z wydanej w czwartek opinii rzecznika generalnego TSUE.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

W latach 2015-2019 Polska odkryła w miejscowościach Tuplice, Stary Jawor, Sobolew, Gliwice, Sarbia i Brzozowo odpady z Niemiec, które uznała za nielegalne. Choć zażądała ich odbioru, niemieckie władze nie zareagowały. Stąd też Polska zwróciła się do Komisji Europejskiej, żeby wydała decyzję o uchybieniu przez Niemcy zobowiązaniom państwa członkowskiego i skierowała sprawę do TSUE.

Polska ma wobec Niemiec trzy zarzuty: nieodebrania nielegalnych odpadów w ciągu przewidzianych prawem 30 dni z sześciu lokalizacji, błędnego zaklasyfikowania odpadów np. według polskich władz w jednej z lokalizacji zamiast odpadów betonowych oznaczonych jako materiał do odzysku przemieszczone zostały gipsowe oraz naruszenia przez Berlin zasad lojalnej współpracy przez niewyjaśnienie okoliczności przewiezienia nielegalnych śmieci.

Dlaczego skarga Polski jest zasadna w sprawie Tuplic?

Rzecznik generalny TSUE Athanasios Rantos w wydanej w czwartek opinii zgodził się tylko z częścią skargi złożonej przez Polskę.

Chodzi o skargę dotyczącą nielegalnych odpadów w miejscowości Tuplice. Tu odkryto 20 tys. ton żużli cynkowych. Jak potwierdził rzecznik, Polska po odkryciu nielegalnych odpadów zażądała od władz niemieckich ich usunięcia w ciągu 30 dni, te jednak nie podjęły badań. Po tym Polska skierowała w 2023 r. skargę do KE, ta przekazała sprawę TSUE, a odpady zostały usunięte w 2024 r. Jak jednak zauważył rzecznik w swojej opinii, nie zmienia to faktu, że Niemcy nie oczyściły terenu w przewidzianym w prawa terminie, co sprawia że skarga Polski jest zasadna. Rantos zaproponował więc TSUE, aby uwzględnił tę część skargi.

Brak twardych dowodów na nielegalne pochodzenie odpadów

Jeśli chodzi o pozostałe pięć lokalizacji, to według rzecznika skargę należy oddalić m.in. dlatego, że Polska nie wykazała w niepozostawiający wątpliwości sposób ani nie przedstawiła dowodów na to, że odpady zostały przewiezione nielegalnie, ani że były w to zaangażowane niemieckie przedsiębiorstwa. Np. do miejscowości Stary Jawor i Sobolew zamiast wspomnianych już odpadów betonowych miały trafić odpady gipsowe, ale zdaniem rzecznika to, że na terenie odnaleziono pozostałości gipsu nie świadczy ani o tym jak tam trafiły, ani skąd. Podobnie nie można wykazać pochodzenia odpadów opakowaniowych i komunalnych znalezionych w trzech pozostałych miejscowościach.

Ponadto, jak wykazał rzecznik, mimo rozbieżności między Polską a Niemcami, państwa te współpracowały ze sobą, więc nawet jeśli w większości przypadków te wysiłki okazały się bezskuteczne, to ciężko mówić o braku chęci do lojalnej współpracy.

Opinia rzecznika generalnego nie jest wiążąca dla TSUE. Zadanie rzeczników generalnych polega na przedkładaniu Trybunałowi propozycji rozstrzygnięć prawnych, które sędziowie mogą uwzględnić lub odrzucić, przy czym w większości spraw przyjmują argumentację rzeczników.

 

 

🔍 Czego dotyczy opinia rzecznika generalnego TSUE w sporze Polski z Niemcami?

Opinia dotyczy skargi Polski na Niemcy w sprawie przewiezienia i nieodebrania nielegalnych odpadów z sześciu polskich miejscowości w latach 2015-2019. Rzecznik uznał, że Polska ma rację tylko w przypadku lokalizacji Tuplice, gdzie zalegało 20 tys. ton żużli cynkowych.

🔍 Dlaczego rzecznik TSUE odrzucił skargę dotyczącą pozostałych pięciu lokalizacji?

Rzecznik uznał, że w przypadku pozostałych pięciu miejsc Polska nie przedstawiła jednoznacznych dowodów na to, że odpady zostały przewiezione nielegalnie oraz że w proceder były zaangażowane niemieckie przedsiębiorstwa.

🔍 Czy opinia rzecznika generalnego TSUE jest wiążąca dla Trybunału?

Opinia rzecznika nie jest wiążąca dla sędziów TSUE. Stanowi ona jedynie propozycję rozstrzygnięcia prawnego, choć warto zauważyć, że w większości spraw Trybunał przyjmuje argumentację przedstawioną przez rzeczników.

 

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do
css.php
Copyright © 2026