Reklama

ad1a KGO kompleksowa 2026 [17.06.-02.09.26]

Odpady po polsku i po norwesku

Odpady po polsku i po norwesku
Robert Rosa
03.03.2015, o godz. 13:11
czas czytania: około 4 minut
0

Jak Norwegowie gospodarują odpadami a jak w Polsce radzimy sobie z wdrażaniem unijnych wymogów w tym obszarze – m.in. takie tematy poruszane są dziś w Sejmie w ramach seminarium "Najnowsze trendy w gospodarce odpadami komunalnymi w Polsce i Norwegii”.

Dalsza część tekstu znajduje się pod reklamą

Reklama

ad1b ECOMONDO [01.06-30.06.26]

Norwegia to pod względem zaawansowania w zagospodarowaniu odpadów, kraj wzorcowy. Od 2009 r. funkcjonuje tam zakaz składowania odpadów biodegradowalnych, a w recyklingu i odzysku uzyskuje się niebotyczne poziomy.

Prezentując polskie doświadczenia ostatnich lat, wiceminister ochrony środowiska Janusz Ostapiuk mówił m.in. o skutkach wejścia w życie znowelizowanej ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. – Ostatnia nowelizacja zawierała 122 poprawki i powinno to wypełnić najbardziej oczekiwane zmiany, wobec tego kolejne prace nad ta ustawą nie są przewidywane – dodał.

System wymaga poprawek

Ostapiuk przyznał, że przed Polską sporo jeszcze do zrobienia. Niestety nie udało nam się do końca zapanować nad strumieniami odpadów takich jak opony czy akumulatory. – Nie udało nam się również zapanować nad realizacja wojewódzkich planów gospodarką odpadami. W niektórych regionach jest zbyt duża liczba instalacji i brak perspektyw na zwiększenie ilości odpadów, co w rezultacie nie poprawi ich sytuacji ekonomicznej. Niedoskonała jest sytuacja instalacji zastępczych. Niedookreślony jest rynek selektywnej zbiórki odpadów. Do poprawy jest też jakość surowca, który znajduje się na rynku. Do rozwiązania pozostaje rola organizacji odzysku – mówił wiceminister. Zwrócił też uwagę, że brakuje realnych statystyk na temat szarej strefy a większość dyskusji na ten temat odbywa się w populistycznym tonie. Przyznał jednocześnie, że w tym obszarze występuje „niedoskonałość kontroli instytucji do tego powołanych”.

Wiceminister wierzy jednak, że ustawa czystościowa w połączeniu z kolejnymi dotyczącymi zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, wraków pojazdów itp., pozwoli nam realizować cele ekologiczne w takim stopniu jak udaje się to innym krajom członkowskim. Według Ostapiuka, dochodzimy też do momentu kiedy musimy dookreślić koszt odpadów, które będą akceptowalne społecznie a jednocześnie odpowiadały realnemu kosztowi przetworzenia odpadów.

– A czego oczekujemy od naszych norweskich kolegów? Wymiany doświadczeń, jak podchodzić do spraw przetargowych, informacji o najlepszych technikach pozwalających na optymalizację ekonomiczną w zakresie przetwarzania odpadów – mówił wiceminister.

Odzysk ponad wszystko

Pal Spillum z departamentu gospodarki odpadami i recyklingu Norweskiej Agencji Ochrony Środowiska opowiadał natomiast o celach, jakie przyświecają tej instytucji. W gospodarce odpadami za cel główny stawia sobie ograniczanie wytwarzania odpadów, zwiększanie odzysku do poziomu 80 procent lub odzysku z wytwarzaniem energii, a także utylizacja odpadów niebezpiecznych (realizowana już na poziomie 95 procent, pozostałe 5 procent nadal trafia na składowiska odpadów obojętnych).

Norwegia to 430 gmin, które podobnie jak w Polsce również łączą się w związki międzygminne. Większość instalacji recyklingowych w Norwegii należy jednak do sektora prywatnego.

Kolejnym prelegentem była Clarissa Morawski, dyrektor organizacji Reloop, organizacji założonej w celu działania na rzecz gospodarki w systemie zamkniętym, obiegowym. – Aby gospodarka obiegowa miała sens, musi być tworzona już w fazie projektowania opakowania aż po ostateczne użycie przez konsumenta. Na rynkach widoczne jest zwiększenie zapotrzebowania na małe opakowania wielokrotnego użytku i jest to zapotrzebowanie zarówno ze strony konsumentów jak i producentów. Jednocześnie widoczna jest tendencja spadku produkcji opakowań szklanych zarówno w Polsce jak i innych rynkach światowych. Należy zapanować nad tym spadkiem, ponieważ jest najbardziej ekologiczne opakowanie możliwe do wykorzystania nawet kilkadziesiąt razy – podkreślała. Zwróciła też uwagę, że na tle Europy poziomy recyklingu osiągane w Polsce są dalekie od ideału.

Podczas seminarium mówiono również o systemie kaucyjnym, który pozwala na przywrócenie do obiegu dużej ilości opakowań z jednoczesnym uzyskaniem dużej jakości produktów niemożliwej do uzyskania w jakimkolwiek innym systemie. – Najnowsze programy kaucyjne opierać się mogą na podmiotach prywatnych, rząd nie musi finansować tego działania. System organizowany jest przez firmę dedykowaną do takiego działania lub np. przez jednego z producentów. Finansowanie powinno się odbywać z przychodów z uzyskanego surowca i nieodebranych kaucji, które pozostają u operatora systemu. W przypadku pojawiania się deficytów powinien on być sfinansowany przez producentów czyli w konsekwencji przez konsumentów.

Tagi:

Kategorie:

Udostępnij ten artykuł:

Komentarze (0)

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu. Bądź pierwszą osobą, która to zrobi.
Reklama

ad2 KGO kompleksowa 2026 [02.06.-02.09.26]

Dodaj komentarz

Możliwość komentowania dostępna jest tylko po zalogowaniu. Załóż konto lub zaloguj się aby móc pisać komentarze lub oceniać komentarze innych.
Reklama

ad1d odpady z kanalizacji webinar [22.06-14.07.26]

Te artykuły mogą Cię zainteresować

Przejdź do
css.php
Copyright © 2026