Najwyższy budynek świata – Burdż Chalifa – o wysokości 828 m, którego budowę zakończono w 2009 r., jest wizytówką Dubaju, największego miasta Zjednoczonych Emiratów Arabskich. Na pierwszy rzut oka miasto wydaje się obrazem nieskończonego bogactwa. Obecnie trwa w nim Dubaj Expo 2020.

Poznajemy bogactwo Dubaju, gdy wodząc wzrokiem w górę, dostrzegamy niekończący się, pionowy, błyszczący świat wysokościowców dzielnicy Downtown, zbudowanej na pustyni, w sąsiedztwie Zatoki Perskiej. Gdy jednak przemieszczamy się w kierunku pogranicza miasta, znaczenia nabiera poziomy układ niskiej zabudowy zatłoczonych biedniejszych dzielnic. Normalnością staje się widok licznych autobusów dowożących pracowników na nocne zmiany z obrzeży miasta do centrum – otchłani wielkości, nowoczesnych rozwiązań i wysokościowców o niespotykanych formach architektonicznych. 

„Łączenie umysłów”

Pustynny krajobraz podmiejski zdobią nieskończone szeregi linii wysokiego napięcia, dostarczające energię do „sztucznego miasta”. Zjednoczone Emiraty Arabskie to miejsce bogactwa, inspiracji, ale i zderzenia z różnicami na wielu płaszczyznach. Mimo to Dubaj był 7. najczęściej odwiedzanym miastem świata w 2019 r. Od 1 października br. na kilka miesięcy stał się nie tylko wyznacznikiem zamożności, ale i miejscem, w którym możemy szukać zapowiedzi przyszłych trendów kulturowych i zrównoważonego rozwoju, opracowanych przez światowej rangi architektów, architektów krajobrazu, inżynierów, reprezentowanych przez 192 kraje, setki przedsiębiorstw i organizacji. A to wszystko za sprawą Dubaj Expo 2020, jednego z pierwszych globalnych kulturowych wydarzeń od czasu wyciszenia pandemii. Organizatorzy, z charakterystycznym dla tego miasta rozmachem, chcą zainspirować odwiedzających...