Przystępując do Unii Europejskiej, Polska otrzymała ogromne wsparcie finansowe na realizację różnego typu projektów mających na celu podniesienie jakości życia mieszkańców. Największą popularnością cieszyły się projekty infrastrukturalne, które w gminach wiejskich i miejsko-wiejskich dominowały w trzech głównych sektorach: gospodarka wodno-ściekowa, drogi i szkoły.

Realizacja projektów infrastrukturalnych w gminach pozostaje istotna z dwóch powodów: pozwala zaspokoić podstawowe potrzeby ludności oraz stanowi dla mieszkańców wyraźny dowód aktywności wybranych przez nich władz samorządowych. Inwestycje w zakresie gospodarki ściekowej miały spełniać jednak jeszcze jeden istotny aspekt – umożliwić wywiązanie się z postanowień Traktatu Akcesyjnego Polski do Unii Europejskiej pod względem wymagań dotyczących systemów kanalizacji i oczyszczalni ścieków komunalnych wynikających z dyrektywy 91/271/EWG. Wymagania te miały zacząć obowiązywać w pełni po 31 grudnia 2015 r. Mieliśmy więc ponad dekadę od wstąpienia do Unii na dostosowanie się do dyrektywy ściekowej. Niestety zobowiązania te w wielu gminach i aglomeracjach nie są spełnione do dziś.

Ciągłe błędy prawne

Polska rozpoczęła wdrażanie postanowień unijnych od opracowania Krajowego Programu Ochrony Środowiska i realizacji celów pośrednich, które do końca 2015 r. miały zapewnić osiągnięcie zgodności z dyrektywą 91/271/EWG. Jednakże już na etapie transpozycji dyrektywy do prawa polskiego pojawiły się błędy, które Komisja Europejska sygnalizowała od kwietnia 2011 r.

Pierwsza wątpliwość dotyczyła oczyszczania ścieków. Zdaniem...