Z całą pewnością można stwierdzić, że czeka nas rewolucja, która może okazać się bardzo kosztowna dla wszystkich firm wprowadzających produkty w opakowaniach na rynek krajowy. 5 sierpnia br. Ministerstwo Klimatu i Środowiska opublikowało bowiem na stronach Rządowego Centrum Legislacji projekt ustawy o zmianie ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi oraz niektórych innych ustaw, czyli tzw. projekt ustawy ROP, który już teraz wywołuje wiele kontrowersji oraz wątpliwości. I to nie tylko na rynku odpadowym.

Oczywiście, w przedstawionym do konsultacji projekcie możemy znaleźć szereg propozycji, które niosą korzyści i mogą przyczynić się do wzrostu recyklingu w Polsce. Wśród nich można wskazać: zamysł wprowadzenia obowiązku stosowania w opakowaniach określonego udziału materiałów pochodzących z recyklingu, propozycję umożliwienia producentowi wyznaczenia autoryzowanego przedstawiciela przejmującego obowiązki wprowadzającego produkty w opakowaniach czy rezygnację z uzyskiwania poziomów odzysku i skupienie się na recyklingu. 

Niemniej jednak wiele propozycji zawartych w tym projekcie budzi istotne wątpliwości, a zaproponowane przez MKiŚ zmiany o charakterze rewolucyjnym mogą przynieść trudne do przewidzenia skutki. Przyczyni się to, co prawda, do znacznych wpływów z tytułu opłat produktowych, natomiast nie powinien być to cel projektowanej ustawy. Innymi słowy, nowy system ROP nie powinien prowadzić do destrukcji systemu budowanego od 20 lat, lecz do jego płynnej transformacji, która z jednej strony pozwoli osiągnąć ambitne cele środowiskowe, a z drugiej umożliwi przystosowanie się wszystkich uczestników rynku...