Kiedy przeglądam różne wiadomości z branży wodociągowej, moją uwagę zawsze przykuwają różne ciekawostki historyczne. Mam wrażenie, że coraz bardziej przyglądamy się naszej wodociągowej historii i umiemy ją coraz lepiej prezentować. Dziś moja krótka historia, bo felieton musi być krótki, o długiej historii naszej branży.

Oto najnowsze przykłady. Miasto Warszawa zdecydowało się udostępnić w Internecie plany z przełomu XIX i XX w., które powstały w związku z budową pierwszej sieci wodociągowej i kanalizacyjnej w tym mieście. To gratka dla wszystkich miłośników historii, kartografii, ale i sztuki, bo według komentatorów plany mają również taki charakter. 

Jak czytamy na stronie warszawskiego ratusza: „są wysokiej klasy opracowaniem kartograficznym, ale jednocześnie wyjątkowym dziełem sztuki”. Kolekcja Planów Lindleya pochodzi z lat 1883–1915. Mapy mają wiele warstw, a dzięki możliwościom komputera i Internetu można je nakładać na współczesny plan miasta. Są na nich m.in. budynki, tereny zielone, sieć wod-kan, a nawet nazwiska właścicieli nieruchomości.

Drewniane rury i zapomniane kanały

Przenosimy się do Łodzi. W tym roku odnaleziono tam zapomniany kanał z czasów budowy kanalizacji na Bałutach i Starym Mieście. Zbudowano go już na początku XX w. Łódzkie wodociągi zadbały o to, aby tym razem informacja o kanale dotarła do wszystkich zainteresowanych – nakręcono film z mapami przebiegu kanału, a sam kanał można oglądać od środka dzięki kamerze inspekcji TV, którą wpuszczono do wewnątrz. Wszystko na kanale, nomen omen, YouTube. 

Miasto Łódź wraz z Centralnym Muzeum...