Rewitalizacja to dosłownie „przywrócenie do życia, ożywienie” (łac. re- + vita). Zgodnie z definicją rewitalizacja stanowi proces wyprowadzania ze stanu kryzysowego obszarów zdegradowanych, prowadzony w sposób kompleksowy, poprzez zintegrowane działania na rzecz lokalnej społeczności, przestrzeni i gospodarki, skoncentrowane terytorialnie, prowadzone przez interesariuszy rewitalizacji na podstawie gminnego programu rewitalizacji. O pomysłach dotyczących zazieleniania miejskich podwórek, ale i o problemach, jakie wiążą się z rewitalizacją tychże, z Magdaleną Garczarczyk – architektką krajobrazu, nauczycielką, animatorką, organizatorką m.in. warsztatów projektowych w trakcie projektu „Odmień swoje podwórko” w Poznaniu, rozmawia Małgorzata Łukaszewicz.

Na przestrzeni ostatnich kilku lat aktywnie uczestniczyła pani (w roli animatorki, konsultantki, ekspertki ds. zieleni i przede wszystkim architektki krajobrazu) w projektach związanych „odczarowywaniem” i zazielenianiem m.in. poznańskich podwórek w ścisłym centrum. Projekty te miały też za zadanie zaangażować lokalną społeczność. Które z projektów, pani zdaniem, przyniosły najciekawsze efekty i dlaczego?

Określenie „najciekawsze” być może nie pasuje tutaj do działań na podwórkach. Rezultaty tych działań często bowiem pozostają nie tyle w przestrzeni, co w ludziach zaangażowanych w działania. Owszem, w działaniach na rzecz zazieleniania podwórek chodzi o podniesienie jakości życia mieszkańców, czasem poprawę estetyki, ale również o zaproszenie mieszkańców do aktywności na rzecz swojej przestrzeni czy integracji.

Na co warto zwrócić szczególną uwagę, aby tego rodzaju działania faktycznie dały spodziewany efekt?

Na pewno ważnym elementem jest wspieranie mieszkańców, zaopatrzenie ich nie tyle w donice, rośliny, ławki, co w wiedzę jak o zieleń wspólnie...