Rozwój magazynów energii stanowić ma jeden z motorów transformacji energetycznej, ale jest też jednym z większych wyzwań, jakie stać będą na drodze do dekarbonizacji gospodarki. O ile wzrost zainteresowania domowymi magazynami i spadek ich kosztów są zauważalne, o tyle na razie magazynowanie energii na dużą skalę uważane jest za pieśń, co prawda nie bardzo odległej, ale jednak przyszłości. Ocenia się tymczasem, że powszechniejsze magazynowanie energii elektrycznej wpłynie na możliwość absorbcji większych wolumenów energii ze źródeł odnawialnych. Co musi więc się stać, aby te procesy przyspieszyć?

Jakkolwiek czynniki zmiany są bardzo złożone, to z perspektywy prawnika duże znaczenie ma istnienie otoczenia prawnego, które dany problem dostrzega i tworzy dla niego odpowiednie regulacje, o ile takie są potrzebne. Aktualnie obowiązująca Ustawa z 10 kwietnia 1997 r. – Prawo energetyczne nie pozostaje wobec magazynów energii całkiem obojętna, ale też nie wprowadza dla nich szczególnych rozwiązań. Definiuje pojęcie magazynu energii oraz magazynowania energii, stanowi, że przedsiębiorstwem energetycznym jest podmiot prowadzący działalność gospodarczą w zakresie magazynowania energii, ale zawodzi już przy tak podstawowych kwestiach jak jednoznaczne rozstrzygnięcie, czy istnieje obowiązek koncesyjny podmiotu zajmującego się tego rodzaju działalnością.

Impuls do zaproponowania zmian przyszedł z dwóch stron. Przede wszystkim zmiany od dłuższego czasu postulowała branża energetyczna,...